Aktualności

collage_HGF_rev3_2018-1

Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka dołąc­zył do gro­na syg­na­ta­ri­us­zy „Poro­zu­mi­e­nia sek­to­ro­we­go na rze­cz roz­wo­ju gos­po­dar­ki wodo­ro­wej”, któ­re­go naj­waż­nie­js­zym celem jest wykor­zy­sta­nie kra­jo­we­go poten­c­jału i mak­sy­m­a­li­za­c­ja udziału pol­skich pod­mio­tów w kreo­wa­niu gos­po­dar­ki wodo­ro­wej w Euro­pie i na świecie.

Wodór w ostat­nich lat­ach moc­no zys­ku­je na popu­lar­ności jako noś­nik ener­gii zarów­no dla sek­to­ra trans­por­tu, jak i ener­ge­ty­ki. Przy zachowa­niu odpo­wied­niej deter­mi­nac­ji, wodór może stać się istot­ną prze­wa­gą kon­ku­ren­cy­jną i tech­no­lo­gicz­ną Europy.

Wyzwa­niem jest obec­nie infra­struk­tu­ra do prze­syłu i dys­try­buc­ji wodo­ru oraz wyt­warza­nie tzw. zie­lo­n­e­go wodo­ru (do któ­re­go pro­duk­c­ji nie wykor­zys­tu­je się źró­deł kopalnych).

Świad­c­zy­liś­my już usłu­gi przy inwes­ty­c­ji, któ­rej celem jest urucho­mie­nie pro­duk­c­ji zie­lo­n­e­go wodo­ru. Więcej na ten temat moż­na prze­c­zy­tać TUTAJ

 

15.10.2021(2)

Elektryczna przyszłość Polski

więcej

Trud­no nam sobie wyo­bra­zić codzi­en­ne funk­c­jo­no­wa­nie bez ener­gii elek­trycz­nej. Zapo­min­amy jed­nak o tym, że cią­głość jej dost­aw to rezu­ltat spraw­nie działa­jące­go sys­temu elek­tro­en­er­ge­ty­cz­ne­go, na któ­ry skła­da­ją się jed­nost­ki wyt­warza­jące, przet­warza­jące, prze­syła­jące i rozdziel­a­jące ener­gię. Pol­s­ka jest w czołów­ce Euro­py pod wzglę­dem cen za ener­gię elek­trycz­ną – mamy naj­wyżs­zą hur­to­wą cenę ener­gii elek­trycz­nej, któ­ra prze­krac­za o 50% śred­nią euro­pe­js­ką. Jak będ­zie wyglą­dał rozwój sie­ci prze­syłu ener­gii w obli­c­zu trans­for­mac­ji energetycznej?

Przy­szłość energii

Bez­pie­c­zeńst­wo ener­ge­ty­cz­ne oznac­za aktu­al­ne i przy­szłe zas­po­ko­je­nie potrzeb odbi­o­r­ców na pali­wa i ener­gię w sposób tech­nicz­nie i eko­no­mic­z­nie uza­sad­nio­ny. Istot­ne jest rów­nież to, aby zachowa­ne były przy tym wyma­ga­nia ochro­ny śro­do­wis­ka. Pol­s­ka branża ener­ge­ty­cz­na jest w około 70% zależ­na od stałych paliw kopal­nych. Dyna­micz­nie ros­nące ceny upra­w­nień do emis­ji CO2, któ­re w maju 2021 roku prze­biły barierę 50 EUR za tonę, mają ogrom­ny wpływ na ksz­tał­to­wa­nie się cen hur­to­wych ener­gii elek­trycz­nej w nas­zym kra­ju. Jes­zc­ze nie­daw­no eks­per­ci prze­widy­wa­li, że taki pozi­om cen upra­w­nień do emis­ji CO2 zosta­nie osią­g­nię­ty dopie­ro w 2040 roku.

Chcąc ogra­nic­zyć emis­ję zanie­c­zy­szc­zeń z sek­to­ra ener­ge­ty­ki stop­nio­wo wycof­y­wa­ne będą jed­nost­ki wyt­wórc­ze o nis­kiej spraw­ności. Będą one zas­tę­powa­ne moca­mi o wyżs­zej spraw­ności. Według obecnych założeń, do 2040 r. zosta­nie zbu­do­wa­ny nie­mal nowy sys­tem elek­tro­en­er­ge­ty­cz­ny, któ­re­go silną pod­sta­wą będą źró­dła nis­ko i zero-emi­sy­j­ne – wska­zu­je Rafał Blan­kie­wicz, dyrek­tor działu Roz­wo­ju Biz­ne­su, ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

W celu dos­to­so­wa­nia się do planów Unii Euro­pe­js­kiej mają­cych na celu ochronę kli­ma­tu, w nas­zym kra­ju rozbu­do­wy­wa­na i moder­ni­zowa­na jest rów­nież infra­struk­tu­ra prze­syło­wa, co poz­wo­li na wypro­wadze­nie mocy z ist­nie­ją­cych i nowych źró­deł, w tym z ener­ge­ty­ki wia­tro­wej i jąd­ro­wej. Przy­kła­dem takich inwes­ty­c­ji są m.in. budo­wa stac­ji elek­tro­en­er­ge­ty­cz­nych (SE) Choc­ze­wo i Krze­mie­ni­ca dla przyłącze­nia mor­skich farm wia­tro­wych do Kra­jo­we­go Sys­temu Elek­tro­en­er­ge­ty­cz­ne­go czy budo­wa przyłąc­za mor­skiej far­my wia­tro­wej PGE Baltica.

Nas­za fir­ma obser­wu­jąc zmi­a­ny, jakie zachod­zą w świa­to­wej i pol­skiej ener­ge­ty­ce, pod­jęła sze­reg działań, aby aktyw­nie ucz­est­nic­zyć w trans­for­mac­ji ener­ge­ty­cz­nej kra­ju. Jes­teś­my obec­ni m.in. przy budo­wie stało­prą­do­we­go pod­mor­skie­go połącze­nia trans­gra­nicz­ne­go międ­zy Pol­ską i Lit­wą (Har­mo­ny Link) oraz przy rozbu­do­wie i moder­ni­za­c­ji pol­skie­go sys­temu prze­syłu ener­gii elek­trycz­nej – wska­zu­je Bea­ta Nepels­ka-Kula, dyrek­tor działu Pro­jek­ty, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Do nas­zych zadań przy budo­wie przyłąc­za mor­skich farm wia­tro­wych PGE Bal­ti­ca należy m.in. opra­co­wa­nie opty­mal­nych rozwią­zań pod wzglę­dem tech­nicz­nym, eko­no­mic­z­nym, prawnym, śro­do­wis­ko­wym i pla­nis­ty­cz­nym dla całe­go ukła­du wypro­wadze­nia mocy. Nato­mi­ast przy SE Choc­ze­wo i SE Krze­mie­ni­ca dla Pol­skich Sie­ci Elek­tro­en­er­ge­ty­cz­ny przy­go­towu­je­my doku­men­ta­c­ję niez­będ­ną do uzys­ka­nia poz­wo­le­nia na budo­wę i rozpo­c­zęcia prac budow­lanych. Pod­ob­ne działa­nia podej­mo­wa­ne są rów­nież w Euro­pie. Dobrym przy­kła­dem jest budo­wa sys­temu prze­syło­we­go Sued­link HVDC w Niemc­zech, w którą zaan­gażo­wa­na jest Gru­pa ILF – doda­je.

(nie)Nowoczesny przepływ prądu

Aby ener­gia elek­trycz­na tra­fiła do odbi­o­r­cy konie­cz­ne jest odpo­wied­nie funk­c­jo­no­wa­nie skom­pli­ko­wa­nej struk­tu­ry złożo­nej z wie­lu urząd­zeń i linii elek­tro­en­er­ge­ty­cz­nych, zwa­nej sys­te­mem elek­tro­en­er­ge­ty­cz­nym. Rozróż­nia się w nim sieć prze­syło­wą i sie­ci dys­try­bu­cy­j­ne. Sie­ci te, w związ­ku z nowy­mi inwes­ty­c­ja­mi, będą potrze­bo­wały moder­ni­za­c­ji. Co istot­ne, to już się dzie­je. Przy­kła­dem jest inwes­ty­c­ja związana z przełącze­niem linii 220 kV Piła Krze­wi­na – Bydgoszcz Zachód – Jasi­ni­ec – Grud­ziądz Węgro­wo na napięcie 400 kV wraz z dos­to­so­wa­niem stac­ji Bydgoszcz Zachód do pra­cy na napięciu 400 kV.

Takie działa­nia dopro­wad­zą do pow­sta­nia nowo­c­zes­nej infra­struk­tu­ry prze­syło­wej, co zwięks­zy moż­li­wości roz­wo­jo­we pob­lis­kich aglo­me­rac­ji. Co więcej, wzmoc­nią bez­pie­c­zeńst­wo ener­ge­ty­cz­ne regi­o­nu i umoż­li­wią ode­bra­nie mocy z pla­no­wanych mor­skich farm wia­tro­wych, a w przy­szłości także z pla­no­wa­nej elek­trow­ni jąd­ro­wej – wska­zu­je Mich­ał Gor­zoch, mene­dżer ds. roz­wo­ju biz­ne­su, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Do nas­zych zadań przy tej rea­li­za­c­ji należy wykona­nie części Stu­di­um Wyko­nal­ności w zak­re­sie dos­to­so­wa­nia linii Bydgoszcz Zachód – Jasi­ni­ec pra­cu­jącej obec­nie na napięciu 220 kV do pra­cy na napięciu 400 kV – doda­je.

Elek­trycz­ność wkrac­za w każ­dą sferę nas­ze­go życia, rów­nież w trans­port. Dla­te­go, tak istot­na jest także trans­for­mac­ja prze­syłu i zar­ząd­za­nia ener­gią ze wzglę­du na rozwój elek­tro­mo­bil­ności i carsharingu.

Ogrom­ne wyzwa­nie dla sie­ci dys­try­bu­cy­jnych sta­no­wi ros­ną­ca licz­ba samoch­o­dów elek­trycz­nych, któ­re mus­zą być łado­wa­ne. Samoch­o­dy (bate­rie w nich umies­zc­zo­ne) mogą twor­zyć ogrom­ny wir­tu­al­ny maga­zyn ener­gii. Przy założe­niu, że za jakiś czas będ­zie zwięks­zał się udział car­sha­rin­gu, fir­my z tego sek­to­ra będą świad­c­zyły rów­nież usłu­gi na rze­cz sie­ci dys­try­bu­cy­jnych. Wszyst­ko to ma bez­poś­red­ni wpływ na rozwój i moder­ni­za­c­ję sie­ci prze­syło­wych – pod­sumowu­je Bea­ta Nepels­ka-Kula, dyrek­tor działu Pro­jek­ty, ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Tram,On,The,Street,Of,Old,Town,In,Krakow,,Poland.

Gaz z bałtyckiego złoża B8 popłynął na ląd

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka wspier­ał LOTOS Petro­bal­tic przy pra­cach nad urucho­mie­niem nowo­c­zes­ne­go sys­temu osus­za­nia, spręża­nia i eks­por­tu gazu na plat­for­mie eks­ploat­a­cy­j­nej PETROBALTIC. Sys­tem został urucho­mio­ny 1 paźd­zier­ni­ka br.

Plat­for­ma PETROBALTIC należą­ca do spół­ki LOTOS Petro­bal­tic S.A. ope­ruje na mor­skim złożu B8, w pol­skiej stre­fie eko­no­mic­z­nej Mor­za Bał­ty­ckie­go, ok. 70 km na pół­noc od Jastarni.

Wydo­by­cie na tym złożu trwa od ponad 6 lat. Rozpo­c­zęcie pro­duk­c­ji było moż­li­we dzię­ki przy­sto­so­wa­niu plat­for­my wiert­nic­zej LOTOS Petro­bal­tic do pro­wadze­nia prac wydobywczych.

We wrześ­niu 2019 roku na złożu B8 obok plat­for­my LOTOS Petro­bal­tic pos­a­do­wio­na została plat­for­ma PETROBALTIC – jed­nost­ka przeksz­tał­co­na z plat­for­my wiert­nic­zej w nowo­c­zes­ne Cen­trum Pro­duk­cy­j­ne – mor­ską kopal­nię ropy i gazu. Nato­mi­ast we wrześ­niu 2020 roku Cen­trum Pro­duk­cy­j­ne osią­g­nęło pełną zdol­ność pro­duk­cy­jną w zak­re­sie sepa­rac­ji i trans­por­tu ropy, zasi­la­nia zes­połu ener­ge­ty­cz­ne­go oraz zatłac­za­nia wody złożo­wej. Ostat­nim eta­pem zago­s­po­dar­owa­nia złoża B8 była budo­wa i urucho­mie­nie gazo­cią­gu z plat­for­my na ląd do Władysławowa.

Zamon­to­waną instal­ac­ję spręża­nia i eks­por­tu gazu zasi­la odse­parowa­ny gaz złożo­wy poch­od­zą­cy z urucho­mio­ne­go wcześ­niej sys­temu sepa­rac­ji ropy naf­towej. Instal­ac­ja jest pod­ob­na do lądo­wych tłocz­ni gazu, jed­nak dodat­ko­wo sepa­ru­je frak­c­je cięż­kie nie­sio­ne przez gaz z plat­for­my. Te frak­c­je są rów­nież póź­niej wtłac­za­ne do gazo­cią­gu i trans­por­to­wa­ne na ląd.

Dzię­ku­je­my fir­mie LOTOS Petro­bal­tic za powier­ze­nie nam zada­nia wspar­cia nad urucho­mie­niem sys­temu osus­za­nia, spręża­nia i eks­por­tu gazu na plat­for­mie eks­ploat­a­cy­j­nej PETROBALTIC. To bard­zo cie­ka­wa inwes­ty­c­ja – gaz zami­ast być spa­la­ny na tzw. świe­cz­ce plat­for­my, będ­zie trans­por­to­wa­ny 75 km ruro­cią­giem do elek­tro­cie­płow­ni we Wła­dysła­wo­wie, gdzie zosta­nie wykor­zy­sta­ny do pro­duk­c­ji cie­pła oraz ener­gii elek­trycz­nej – komen­tu­je Rafał Blan­kie­wicz, dyrek­tor działu Roz­wo­ju Biz­ne­su ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Zak­res prac wyko­n­anych przez ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka obej­mo­wał m.in. wery­fi­ka­c­ję pro­ce­dur roz­ruchow­ych oraz nad­zór nad rea­li­za­c­ją prac zwią­z­anych z urucho­mie­niem sys­temu osus­za­nia, spręża­nia i eks­por­tu gazu na plat­for­mie PETROBALTIC.

Nieoczywista współpraca – wodór i odnawialne źródła energii

więcej

Głównym źró­dłem ener­gii elek­trycz­nej jutra będ­zie wodór czy może przy­szłość zdo­mi­n­u­ją wia­tra­ki oraz panele foto­wol­taicz­ne? Wymi­e­n­io­ne źró­dła są dziś częs­to trak­to­wa­ne nie­za­leż­nie. Jed­nakże te dwie obec­nie rozwi­ja­jące się gałę­zie – OZE oraz tech­no­lo­gie wodo­ro­we – dążą do nieoc­zy­wis­tej współ­pra­cy. Zie­l­o­ny wodór może stać się niez­będ­nym czyn­ni­kiem dla sta­bi­li­za­c­ji sie­ci ener­ge­ty­cz­nej, któ­rej nie gwa­ran­tu­ją wia­tra­ki czy foto­wol­ta­ika. Fir­ma ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka ma w swo­im port­fo­lio przy­go­to­wa­nie tech­nicz­ne­go stu­di­um wyko­nal­ności dla rea­li­za­c­ji, któ­ra wykor­zys­tu­je tę nieoc­zy­wis­tą współpracę.

Dobra kom­ple­men­tar­ne

Odna­wi­al­ne źró­dła wypro­du­ko­wały 17,7% całej ener­gii elek­trycz­nej w Polsce w 2020 r. – wyni­ka z rapor­tu ENERGIA [OD]NOWA autorst­wa ILF Pol­s­ka. Co więcej, OZE będą miały także coraz więks­zy udział w trans­for­mac­ji ener­ge­ty­cz­nej Pol­ski – już w 2030 r. w koń­co­wym zuży­ciu ener­gii brut­to ich wkład ma wynieść nie mniej niż 32% w elek­tro­en­er­ge­ty­ce – mówią dane zawar­te w PEP2040. Zie­l­o­ny wodór, pozys­ki­wa­ny w pro­ce­sie elek­tro­li­zy, może oka­zać się niez­będ­ny do pra­wi­dło­we­go funk­c­jo­no­wa­nia sie­ci ener­ge­ty­cz­nych, kie­dy gos­po­dar­ka będ­zie pro­du­ko­wała coraz więcej ener­gii elek­trycz­nej z OZE, któ­rej nie będ­zie w sta­nie maga­zynować. Wodór będ­zie wte­dy peł­nił funk­c­ję maga­zy­nu ener­gii, któ­ra wra­ca do sys­temu (np. jako pali­wo w trans­por­cie). Wykor­zy­sta­nie zie­lo­n­e­go wodo­ru poz­wo­li sko­ry­go­wać wady OZE.

Man­ka­men­tem, któ­ry obniża moż­li­wości szybs­ze­go wpro­wadze­nia do miksu ener­ge­ty­cz­ne­go państw odna­wi­al­nych źró­deł ener­gii, jest m.in. ich nie­sta­bil­ność. To od warun­ków atmos­fe­rycz­nych panu­ją­cych w danym dniu zależy, ile ener­gii wyt­wor­zą wia­tra­ki czy panele foto­wol­taicz­ne. Nies­te­ty, wciąż nie posia­da­my tech­no­lo­gii, któ­ra potra­fi efek­tyw­nie maga­zynować wypro­du­ko­wa­ne nad­wyż­ki – mówi Bea­ta Nepels­ka-Kula, dyrek­tor działu Pro­jek­ty, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Jed­nym z rozwią­zań jest „zamia­na” wypro­du­ko­wa­nej w danej chwi­li nad­wyż­ki z OZE w zma­ga­zynowaną ener­gię w posta­ci wodo­ru. Przy rea­li­za­c­ji takie­go przedsięw­zięcia pra­co­wał już ILF Pol­s­ka, a dokład­nie przy­go­to­wał tech­nicz­ne stu­di­um wyko­nal­ności dla instal­ac­ji elek­tro­li­zy – dodaje.

Pro­ces elek­tro­li­zy, przepro­wad­zo­ny przy wykor­zy­sta­niu ener­gii ze źró­deł odna­wi­al­nych, spra­wia, że pro­duk­c­ja wodo­ru jest beze­mi­sy­j­na i neu­tral­na dla kli­ma­tu. Z tego powo­du takie inwes­ty­c­je są rea­li­zowa­ne także w rafi­ne­riach, co dzię­ki wykor­zy­sta­niu zie­lo­n­e­go wodo­ru do pro­cesów rafi­ne­ry­jnych powo­du­je, że tra­dy­cy­j­ne pali­wa wyt­warza­ne z ropy naf­towej sta­ją się bard­ziej ekologiczne.

Instal­ac­ja elek­tro­li­zy z udziałem ILF Polska 

ILF Pol­s­ka świad­c­zył usłu­gi przy inwes­ty­c­ji, któ­rej celem jest urucho­mie­nie pro­duk­c­ji zie­lo­n­e­go wodo­ru. Ma to być pierws­za tak duża instal­ac­ja elek­tro­li­zy zasi­la­na częścio­wo z włas­ne­go źró­dła ener­gii odna­wi­al­nej. Wyt­warz­any wodór zosta­nie wykor­zy­sty­wa­ny prze­de wszystkim w pro­ce­sie rafi­nac­ji i zas­tą­pi obec­nie wykor­zy­sty­wa­ny wodór pro­du­ko­wa­ny w pro­ce­sie reformin­gu paro­we­go, co znacz­nie ogra­nic­zy emis­ję CO2, a w nie­da­le­kiej przy­szłości sta­nie się pali­wem zeroemisyjnym.

Zie­l­o­ny wodór, tzn. pro­du­ko­wa­ny przy wykor­zy­sta­niu odna­wi­al­nych źró­deł ener­gii, jest  pożą­danym pali­wem m.in. ze wzglę­du na swo­ją beze­mi­sy­j­ność. Cies­zymy się, że mie­liś­my moż­li­wość współt­wor­ze­nia pro­jek­tu, łąc­zące­go OZE z pro­duk­c­ją i maga­zynowa­niem tego pali­wa. Dla inwes­ty­c­ji przy­go­tow­a­liś­my stu­di­um wyko­nal­ności instal­ac­ji do pro­duk­c­ji, maga­zynowa­nia i wykor­zy­sta­nia zie­lo­n­e­go wodo­ru na tere­nie rafi­ne­rii – tłu­mac­zy Bea­ta Nepels­ka-Kula, dyrek­tor działu Pro­jek­ty, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Prz­echow­y­wa­nie ener­gii z OZE w posta­ci wodo­ru gwa­ran­tu­je więks­zą sta­bil­ność sie­ci i może oka­zać się kluc­zowe dla dals­zej trans­for­mac­ji ener­ge­ty­cz­nej wie­lu gos­po­da­rek świa­ta – dodaje.

3.09.21_zdjęcie inf prasowa_shutterstock_765921106

Kamień milowy na inwestycji Harmony Link

więcej

Rozpo­c­zę­te w lutym 2021 roku bada­nia dna Mor­za Bał­ty­ckie­go na całej dłu­go­ści Har­mo­ny Link (ok. 300 km) zostały zakońc­zo­ne. Jest to kamień milo­wy przy rea­li­za­c­ji nowe­go połącze­nia elek­tro­en­er­ge­ty­cz­ne­go pomięd­zy Pol­ską a Lit­wą – jed­nej z naj­więks­zych inwes­ty­c­ji w infra­struk­turę prze­syło­wą w nas­zej części Euro­py. Ze wzglę­du na moż­li­we nie­prze­wid­zia­ne trud­ności (np. sztor­my) w wykona­niu badań na mor­zu, był to newr­al­gicz­ny ele­ment har­mo­no­gra­mu rea­li­za­c­ji pro­jek­tu. Co oznac­za zakończe­nie tej części dla całej inwes­ty­c­ji? ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka była fir­mą odpo­wied­zi­alną za nad­zór nad badaniami. 

Wyko­na­ne bada­nia dna mor­skie­go poz­wo­liły m.in. na okreś­le­nie położe­nia wraków czy powo­jen­nych pozostałości bro­ni kon­wen­c­jo­nal­nej i che­micz­nej zale­ga­ją­cych na dnie. Umie­js­co­wi­e­nie przeszkód zostało uwz­ględ­nio­ne na przy­go­to­wanych mapach, co pomoże w omi­nięciu nie­bez­pie­cz­nych obiek­tów na eta­pie pro­jek­t­owa­nia. Zba­da­na została tra­sa o dłu­go­ści około 300 km. Do wykona­nia zada­nia wykor­zy­sta­no m.in. sonar bocz­ny i magne­to­me­try, pobra­ne zostały także prób­ki dna. W pra­cach wzięły udział spec­ja­lis­ty­cz­ne pojazdy pod­wod­ne ROV (remo­te­ly ope­ra­ted vehi­cle). Inwes­ty­c­ja jest rea­li­zowa­na przez PSE i Lit­grid, ope­ra­torów sys­te­mów prze­syło­wych ener­gii elek­trycz­nej w Polsce i na Lit­wie. Za nad­zór nad bada­nia­mi odpo­wied­zi­al­na była fir­ma ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Bada­nia dna mor­skie­go są kluc­zowym ele­men­tem pro­ce­su inwes­ty­cy­j­n­e­go, w dużej mier­ze zależnym od warun­ków pogo­do­wych, któ­rych nie da się w peł­ni prze­wid­zieć. Dla­te­go sta­no­wią istot­ny ele­ment har­mo­no­gra­mu prac.

Raport z badań posłuży do zapro­jek­t­owa­nia i wyz­nacze­nia ostatecz­nej tra­sy pod­mor­skie­go linii kab­lo­wej prą­du stałe­go (HVDC) pomięd­zy Pol­ską a Lit­wą, a także opra­co­wa­nia stra­te­gii jego ukła­da­nia i ochro­ny, w tym do okreś­le­nia głę­bo­kości zako­pa­nia sys­temu kab­lo­we­go z uwz­ględ­nien­iem warun­ków budo­wy dna mor­skie­go. To właś­nie ILF Pol­s­ka w swoich nas­tęp­nych działa­niach przea­na­li­zu­je moż­li­we ryzy­ka zako­pa­nia kab­li (Cable Buri­al Risk Assess­ment) na pod­sta­wie przepro­wad­zanych badań dna morskiego.

Wcześ­niej fir­ma ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka była odpo­wied­zi­al­na za opra­co­wa­nie tra­sy połącze­nia na dnie Mor­za Bał­ty­ckie­go, a także wspar­cie PSE i Lit­grid w pro­ce­dur­ze prze­tar­go­wej na wyło­nien­ie wyko­naw­cy badań.

Pod­mor­ski kabel popra­wi bez­pie­c­zeńst­wo ener­ge­ty­cz­ne regi­o­nu, otwier­ając dro­gę do syn­chro­ni­za­c­ji sys­te­mów ener­ge­ty­cz­nych Lit­wy, Łot­wy i Esto­nii z sys­te­mem Euro­py kon­ty­nen­tal­nej. Har­mo­ny Link to dru­gie połącze­nie elek­tro­en­er­ge­ty­cz­ne pomięd­zy pol­s­kim i litew­s­kim sys­te­mem – pierws­za linia Lit­Pol Link łąc­zy stac­je Ełk i Aly­tus na Litwie.

Zakońc­zo­ne bada­nia to kamień milo­wy doty­c­zą­cy pro­jek­tu Har­mo­ny Link. Działa­nia rozpo­c­zęły się w lutym, a zakońc­zyły w sierpniu 2021 roku.

3d,Rendering,Of,A,Partially,Buried,Submarine,Cable

Transport publiczny lekiem na całe zło?

więcej

Zbliża­ją­cy się koniec waka­c­ji ponow­nie otwor­zy dys­kus­je na temat moż­li­wości trans­por­to­wych pol­skich miast. Wie­le z nich – pomi­mo pan­de­mii ­– bory­kało się z duży­mi korka­mi. Wzrost dot­knie rów­nież ruch pasażerów w trans­por­cie publi­cz­nym. W Wars­za­wie sza­co­wa­na licz­ba pasażerów na czas waka­c­ji zmnie­js­za się o około 20–30% – wyni­ka z danych Zar­zą­du Trans­por­tu Mie­js­kie­go, po tym okre­sie wra­ca­ją oni do regu­lar­n­e­go podróżo­wa­nia. Właś­nie dla­te­go, w zależ­ności od mias­ta i jego cha­rak­te­ry­sty­ki, przy budo­wie i pla­no­wa­niu nowych inwes­ty­c­ji w komu­ni­ka­c­ję publi­cz­ną pod uwa­gę branych jest wie­le czyn­ni­ków. Licz­ba pasażerów, uwa­run­ko­wa­nia tere­nu, zatłocze­nie cen­trum – to najc­zęst­sze z nich. Jed­nak co naj­bard­ziej wpły­wa na decyzję władz w kwestii budo­wy nowe­go środ­ka komu­ni­ka­c­ji miejskiej? 

Powa­ka­cy­j­ny tłok 

Dyna­micz­ny rozwój trans­por­tu indy­wi­du­al­ne­go w Polsce zac­zę­liś­my obser­wo­wać od lat 90. ubie­głe­go wie­ku. To właś­nie wte­dy duża część osób prze­sia­dła się do włas­nych samoch­o­dów. Wpłynęło to na zwiększe­nie zatłocze­nia na dro­gach. Pro­blem ten szc­ze­gól­nie widocz­ny jest po zakończe­niu waka­c­ji – nawet pomi­mo pan­de­mii, któ­ra znac­zą­co ogra­nic­zyła ruch w miastach przez moż­li­wość pra­cy zdal­nej w wie­lu branżach.

Według naj­nows­ze­go Tom Traf­fic Index, lide­rem kra­jo­we­go zesta­wi­e­nia naj­bard­ziej zatłoc­z­onych miast w Polsce była Łódź. Kie­row­cy w tym mieście mog­li spod­zie­wać się wydłuże­nia cza­su podróży śred­nio o 42 proc. Za Łod­zią upla­so­wały się kole­j­no: Kraków (36 proc.), Wro­cław (35 proc.), Poz­nań (31 proc.), Wars­za­wa (31 proc.).

War­to wied­zieć, że w 2020 roku we wszyst­kich pol­skich miastach uję­tych w rapor­cie odno­to­wa­no spad­ki pozio­mu zatłocze­nia. Pomi­mo tego zja­wis­ka wład­ze nadal powin­ny dążyć do zmnie­jsze­nia udziału komu­ni­ka­c­ji indy­wi­du­al­nej na kor­zyść zbio­ro­wej. Jak więc dobr­ze dobrać inwes­ty­c­je, aby odpowia­dały potrze­bom miasta?

Rozwój trans­por­tu w miastach

Dobór inwes­ty­c­ji zależy od kil­ku czyn­ni­ków. Są to m.in. powier­z­ch­nia mias­ta, licz­ba mieszkańców, licz­ba pasażerów kor­zysta­ją­cych z jej usług czy uwa­run­ko­wa­nia tere­nowe. Waż­ne są także moż­li­wości fin­an­so­we budże­tu miasta.

Przy­kła­do­wo w ramach trans­por­tu publi­cz­ne­go aglo­me­rac­ji wars­zaw­skiej funk­c­jo­nu­je trans­port auto­bu­so­wy, a także szynowy w posta­ci metra, tram­wajów oraz kolei. Nie bez znacze­nia jest rów­nież Szyb­ka Kolej Mie­js­ka (SKM). Wars­zaw­ski Trans­port Publi­cz­ny zakońc­zył 2020 rok z licz­bą pasażerów – 726 242 018. War­to wied­zieć, że był to pierws­zy od wie­lu lat spa­dek licz­by osób kor­zysta­ją­cych z komu­ni­ka­c­ji zbio­ro­wej ­– przy­c­zyną była epi­de­mia koro­na­wiru­sa. W 2019 roku stołecz­ny­mi auto­bu­sa­mi, tram­waja­mi i pocią­ga­mi podróżo­wało ponad 1,2 mld osób.

Dla porówna­nia w Kra­ko­wie w 2019 roku prze­wie­zi­o­no 416 mln pasażerów komu­ni­ka­c­ją mie­js­ką – wyni­ka z Rapor­tu o sta­nie Mias­ta 2019. Dys­kus­ja doty­c­zą­ca budo­wy metra była obec­na także w tym mieście. Zastana­wia­no się, czy inwes­ty­c­ja w pod­ziem­ny trans­port jest real­na oraz sen­sow­na z eko­no­mic­z­ne­go i rac­jo­nal­ne­go punk­tu widze­nia. War­to wied­zieć, że kra­kow­s­ka komu­ni­ka­c­ja mie­js­ka bory­ka się z wie­lo­ma wyzwa­nia­mi jak np. pro­ble­my z prze­jazdem tram­wajów w śród­mieściu oraz spa­da­ją­ca śred­nia pręd­kość podróżu­jące­go tramwaju.

W ramach „Stu­di­um wyko­nal­ności budo­wy szyb­kie­go bez­ko­li­zy­j­n­e­go trans­por­tu szyno­we­go w Kra­ko­wie” opra­co­wa­n­e­go przez fir­mę ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka, dokład­nej ana­li­zie zostało pod­danych ponad 30 wari­an­tów tras oraz 21 wari­an­tów inwes­ty­cy­jnych moż­li­wości przepro­wadze­nia metra oraz szyb­kie­go tram­waju. Po dokład­nej ana­li­zie wybra­no wari­ant pre­me­tra szyb­kie­go tramwaju.

Na koniec prac ­– w II kwar­ta­le 2021 r. – zare­ko­men­dow­a­liś­my rozwią­za­nie najlepsze pod wzglę­dem efek­tyw­ności, opła­cal­ności fin­an­so­wej, bez­pie­c­zeńst­wa, ryzy­ka, czyn­ni­ków społecz­nych i śro­do­wis­ko­wych – tłu­mac­zy Mich­ał Bogucki, kie­row­nik pro­jek­tu, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Wska­zany wari­ant speł­niał wszyst­kie naj­waż­nie­jsze założe­nia (np. szybsze i bez­ko­li­zy­j­ne poko­ny­wa­nie newr­al­gicz­nych odcin­ków), a jed­no­c­ześ­nie jest efek­tyw­nie­js­zy kosz­to­wo i moż­li­wy do fin­an­so­wa­nia w ramach założeń pla­nu fin­an­so­we­go mias­ta – dodaje.

Co cie­ka­we, w przy­pad­ku inwes­ty­c­ji w trans­port naziem­ny ist­nie­je moż­li­wość wykor­zy­sta­nia inno­wa­cy­jnych rozwią­zań w zak­re­sie środ­ków trans­por­tu. Rozwią­za­nia­mi ogra­nic­za­ją­cy­mi zuży­cie ener­gii w pojaz­dach mogą być m.in. ogni­wa foto­wol­taicz­ne zamon­to­wa­ne na ści­a­nach i, jeże­li to moż­li­we, rów­nież na obu­do­wach apa­ra­tu­ry dachowej. Co więcej, rozwią­za­niem mogły­by być rów­nież szy­by bocz­ne z wbudo­wany­mi ogni­wa­mi foto­wol­taicz­ny­mi, któ­re jed­no­c­ześ­nie nie ogra­nic­zały­by prze­jr­zy­stości (rozwią­za­nie sto­so­wa­ne np. w wiat­ach przy­s­tan­ko­wych w celu zasi­la­nia np. oświet­le­nia przy­s­tan­ku) czy nowo­c­zes­ny sys­tem ste­ro­wa­nia pojazdem zapew­nia­ją­cy opty­mal­ne zuży­cie energii.

Crowded people in the mass public transportation

Premetro w Krakowie – geneza koncepcji

więcej

Trans­port zbio­ro­wy w Kra­ko­wie bory­ka się z wie­lo­ma pro­ble­ma­mi. Chcąc go uspraw­nić, mias­to pla­nu­je inwes­ty­c­ję w szyb­ki, bez­ko­li­zy­j­ny trans­port szynowy. 7 czerw­ca br. zap­re­zen­to­wa­no wyni­ki Stu­di­um wyko­nal­ności, w któ­rym fir­ma ILF Cons­ut­ling Engi­neers Pol­s­ka przea­na­li­zowała łącz­nie ponad 30 wari­an­tów tras oraz 21 wari­an­tów inwes­ty­cy­jnych. Dlac­ze­go zare­ko­men­do­wa­no – jako opty­mal­ne rozwią­za­nie – pre­me­tro szyb­ki tram­waj? Jakie są jego moc­ne strony?

Kra­kow­ski trans­port publiczny

Kraków posia­da pozy­c­ję regio­nal­ne­go lide­ra nowo­c­zes­nych usług dla biz­ne­su, co wiąże się z wie­lo­ma inwes­ty­c­ja­mi, któ­re zmi­e­nia­ją tkan­kę mie­js­ką. Potrze­by trans­por­to­we Kra­ko­wa z bie­giem lat będą sys­te­ma­ty­cz­nie ros­nąć, ze wzglę­du na migrac­je lud­ności i dals­zy wzrost licz­by mieszkańców. Te czyn­ni­ki prze­ma­wia­ją za stwor­ze­niem nowo­c­zes­ne­go i spraw­n­e­go sys­temu transportowego.

Aktu­al­nie trans­port zbio­ro­wy w Kra­ko­wie skła­da się z sie­ci auto­bu­so­wej i tram­wajo­wej, dodat­ko­wo wspo­ma­ga­nej przez trans­port kole­jo­wy oraz pry­wat­nych prze­woź­ni­ków. Sieć tram­wajo­wa bory­ka się z kil­ko­ma istot­ny­mi pro­ble­ma­mi. Wyzwa­niem jest m.in. nie­dosta­tecz­na gęstość na pół­no­cy mias­ta, ogra­nic­zo­na prze­pus­to­wość I obwod­nicy, czy ros­ną­ca licz­ba wyko­le­j­onych pojazdów.–  wska­zu­je Mich­ał Bogucki, kie­row­nik pro­jek­tu, ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Pro­ble­mem trans­por­tu szyno­we­go w Kra­ko­wie jest także śred­nia pręd­kość eks­ploat­a­cy­j­na kra­kow­skich tram­wajów. W 2017 roku wyni­osła ona 14,2 km/h, nato­mi­ast w 2003 roku było to 15 km/h. Doty­c­zy to nie tyl­ko tych pojazdów – śred­nia pręd­kość eks­ploat­a­cy­j­na auto­busów jes­zc­ze w 2006 roku była zau­ważal­nie wyżs­za (18 km/h), zaś w 2017 nie­malże zrów­nała się ze śred­nią pręd­kością tram­wajów (15,2 km/h). Naj­wyższe śred­nie uzys­ki­wa­ne są przez Kra­kow­ski Szyb­ki Tram­waj – około 20,5 km/h (war­tość ta powin­na wynosić powyżej 24 km/h) – wyni­ka z danych podanych w „Prace Nau­kowe Poli­tech­ni­ki Wars­zaw­skiej. Transport”.

Ważną barierą we wzroście śred­nich pręd­kości eks­ploat­a­cy­jnych tram­wajów są odcin­ki tra­sy w rejo­nie śród­mieścia. Na uli­cach, w któ­rych toro­wis­ko nie jest wyd­zie­lo­ne z jezd­ni, wydłuża się czas prze­jazdu i doch­od­zi do opóź­nień. Przy­c­zyną są głów­nie blo­ko­wa­ne toro­wis­ka przez m.in. nie­prz­epi­so­wo par­ku­jące samoch­o­dy – wska­zu­je Mich­ał Bogucki, kie­row­nik pro­jek­tu, ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Bez­ko­li­zy­j­ny prze­jazd na odcin­ku cen­tral­nym może przy­nieść znac­zącą popra­wę cza­su prze­jazdu tram­wajów. Nasze prace nad „Stu­di­um wyko­nal­ności budo­wy szyb­kie­go bez­ko­li­zy­j­n­e­go trans­por­tu szyno­we­go w Kra­ko­wie” rozpo­c­zęły się już w 2018 roku ­– doda­je.

Dlac­ze­go premetro

W ramach „Stu­di­um wyko­nal­ności budo­wy szyb­kie­go bez­ko­li­zy­j­n­e­go trans­por­tu szyno­we­go w Kra­ko­wie” opra­co­wa­no 7 prze­bie­gów tras. Każ­dy z wari­an­tów ana­li­zowa­ny był pod kątem 6–7 opc­ji rea­li­za­c­ji. Wyko­na­ne zostały licz­ne sym­u­lac­je oraz ana­li­zy pro­po­no­wanych moż­li­wości pod wzglę­dem społecz­nym, demo­gra­ficz­nym i pla­no­wanych inwes­ty­c­ji. 7 najleps­zych wari­an­tów tras zostało szc­ze­góło­wo przea­na­li­zowanych pod kątem 3 moż­li­wych środ­ków trans­por­tu – oznac­za to, że bad­anych było aż 21 wari­an­tów inwes­ty­cy­jnych. Każ­dy z nich wery­fi­kowa­ny był pod kątem sze­re­gu kry­te­riów m.in. prze­widy­wa­nej licz­by pasażerów, śred­nie­go cza­su podróży, uwa­run­ko­wań kon­ser­wa­tor­skich, węzłów prze­siad­ko­wych, poten­c­jału mias­tot­wórc­ze­go czy ori­en­ta­cy­j­n­e­go kosz­tu prze­wie­zi­e­nia jed­ne­go pasaże­ra. Na tej pod­sta­wie wybra­no 3 naj­do­god­nie­jsze rozwią­za­nia. Łącz­nie zwery­fi­kowa­no ponad 300 km moż­li­wych wariantów.

W kole­jnym kro­ku opra­co­wa­no szc­ze­góło­wą kon­cep­c­ję 3 wari­an­tów – dop­re­cy­zowa­no rozwią­za­nia tech­nicz­ne, w tym umie­js­co­wi­e­nie przy­s­tan­ków, stac­ji i prze­bie­gu linii. Przea­na­li­zowa­no także sposób zasi­la­nia każ­de­go z wari­an­tów, tech­no­lo­gię rea­li­za­c­ji oraz dobra­no tabor odpo­wied­ni dla prze­widy­wanych poto­ków pasażer­s­kich. Prace pro­wad­zo­no w ścis­łej współ­pra­cy ze spec­ja­list­ami w zak­re­sie ochro­ny zabyt­ków, eks­pert­a­mi z Poli­tech­ni­ki Kra­kow­skiej i Aka­de­mii Gór­nic­zo-Hut­nic­zej oraz Urzę­dem Mias­ta. Był to naj­trud­nie­js­zy etap ze wzglę­du na tro­s­kę o wie­lo­wie­ko­wą tra­dy­c­ję i dor­o­bek histo­rycz­ny Mias­ta Kra­ko­wa, któ­ry wyma­gał licz­nych kon­sultac­ji i uzgod­nień. W ramach tyl­ko tego eta­pu przy­go­to­wa­no aż 8 rewizji całej doku­men­ta­c­ji pro­jek­t­owej. Pierwsze wyda­nia miały mie­js­ce jes­zc­ze w 2019 roku.

Wykona­no ponad 1100 stron ana­liz tech­nicz­nych i ponad 280 rysun­ków pro­jek­t­owych doty­c­zą­cych zago­s­po­dar­owa­nia tere­nu (czy­li wyjść, koryt­ar­zy pod­ziem­nych i stac­ji) oraz mode­le 3D.

Nas­tęp­nie przy­go­to­wa­no kosz­to­rys, ana­li­zę śro­do­wis­ko­wą (ocenę oddziały­wa­nia inwes­ty­c­ji na śro­do­wis­ko), ana­li­zę ins­ty­tuc­jo­nalną (czy­li jaki pod­mi­ot powi­ni­en taką inwes­ty­c­ję w przy­szłości rea­li­zować) oraz har­mo­no­gram prze­tar­gów i rea­li­za­c­ji budo­wy. Ana­li­za kosz­tów uwz­ględ­niała zarów­no kosz­ty inwes­ty­cy­j­ne zwią­za­ne z wybu­do­wa­niem dan­e­go wari­an­tu, jak rów­nież kosz­ty eks­ploat­a­cy­j­ne zwią­za­ne z jego utrzy­ma­niem. Zwery­fi­kowa­no rów­nież czy mias­to będ­zie w sta­nie ponieść bieżące wydat­ki zwią­za­ne z funk­c­jo­no­wa­niem dan­e­go wariantu.

Przy­go­to­wa­nie tak ogrom­ne­go pro­jek­tu, któ­ry zmi­e­nia obli­c­ze tkan­ki mie­js­kiej to duża odpo­wied­zi­al­ność. Na koniec prac ­– w II kwar­ta­le 2021 r. – zare­ko­men­dow­a­liś­my rozwią­za­nie najlepsze pod wzglę­dem efek­tyw­ności, opła­cal­ności fin­an­so­wej, bez­pie­c­zeńst­wa, ryzy­ka, czyn­ni­ków społecz­nych i śro­do­wis­ko­wych – tłu­mac­zy Mich­ał Bogucki, kie­row­nik pro­jek­tu, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Opty­mal­ny oka­zał się wari­ant szyb­kie­go tram­waju pre­me­tra – tzn. tabo­ru tram­wajo­we­go z zas­to­so­wa­niem tun­e­li na odcink­ach naj­bard­ziej newr­al­gicz­nych. Wari­ant ten speł­niał wszyst­kie naj­waż­nie­jsze założe­nia (np. bez­ko­li­zy­j­ne poko­ny­wa­nie newr­al­gicz­nych odcin­ków i więks­za pręd­kość prze­jazdo­wa), a jed­no­c­ześ­nie jest efek­tyw­nie­js­zy kosz­to­wo i moż­li­wy do fin­an­so­wa­nia w ramach założeń pla­nu fin­an­so­we­go mias­ta – dodaje.

Ana­li­zowa­ny wari­ant pre­me­tra waha­dła, nie znal­azł uza­sad­nien­ia inwes­ty­cy­j­n­e­go. Atrak­cy­jną for­mą był wari­ant metra – rozwią­za­nie szyb­kie i bez­ko­li­zy­j­ne, jed­nak niew­pi­su­jące się w aktu­al­ne założe­nia pla­nu fin­an­so­we­go miasta.

Tram,On,The,Street,Of,Old,Town,In,Krakow,,Poland.

Budownictwo podziemne przyszłością miast?

więcej

W miastach zac­zy­na bra­ko­wać wol­nej prze­strze­ni. Do 2060 roku popu­lac­ja świa­ta prze­kro­c­zy 10 mili­ar­dów osób – wyni­ka z pro­g­noz Orga­ni­za­c­ji Nar­odów Zjed­no­c­z­onych. Wzrost licz­by lud­ności, migrac­je oraz zachod­zące zmi­a­ny kli­ma­ty­cz­ne powo­du­ją, że w przy­szłości wykor­zy­sta­nie pod­ziem­nej infra­struk­tu­ry może stać się konie­cz­nością. Tune­le to zna­ny nam wynal­azek, ale czy prze­nie­sie­n­ie pra­wie całe­go mias­ta pod powier­z­ch­nię zie­mi jest moż­li­we? Na to pyta­nie odpowia­da eks­pert z fir­my ILF Polska.

Tune­le i ich zalety

Zna­ne na całym świe­cie pod­ziem­ne tune­le komu­ni­ka­cy­j­ne poz­wa­la­ją skrócić dro­gę lub ją ułat­wić. Prze­jazd dłu­gą trasą, wydrążoną w masyw­nej gór­ze, zawsze jest sporą atrak­c­ją i uroz­maice­niem dla podróżu­ją­cych lud­zi. Jed­nak nie tyl­ko takie tune­le są dla nas dost­ęp­ne – może­my porus­zać się także pod dnem rze­ki lub mor­za. Tun­el pod kanałem La Man­che, łąc­zą­cy Wie­l­ką Bry­ta­nię oraz Fran­c­ję, któ­re­go dłu­go­ść wynosi ponad 50 kilo­me­trów, to bard­zo waż­na inwes­ty­c­ja poz­wa­la­ją­ca na swo­bo­dną podróż pomięd­zy tymi państ­wa­mi, bez konie­cz­ności budo­wa­nia skom­pli­ko­wa­nej infra­struk­tu­ry portowej.

Budo­wa tun­e­li jest dro­ga, ale uważam, że to przy­szłość. Mają one jed­ną wie­l­ką zale­tę – potra­fią schować pod zie­mię to, co nie jest nam potrzeb­ne na powier­z­ch­ni, czy­li np. ruch samoch­o­do­wy. To waż­ne, ponie­waż nie inge­ru­je­my wów­cz­as w tere­ny zie­lo­ne, nie koli­du­je­my z tym, co czło­wiek chciał­by robić na powier­z­ch­ni zie­mi. Tun­el najc­zęściej skra­ca lub ułat­wia nam dro­gę – mówi Mar­cin Przepiór­ka, Wice­dy­rek­tor, obs­zar infra­struk­tu­ry trans­por­to­wej ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Dla przy­kła­du – tun­el pod Świną – poz­wa­la na szyb­ki, nies­krę­powa­ny ruch w obie stro­ny, bez angażo­wa­nia infra­struk­tu­ry por­to­wej. W przy­pad­ku terenów gór­zy­stych tun­el wyraź­nie skra­ca nam dro­gę do pokona­nia – tłu­mac­zy.

Coraz częściej, oprócz budo­wy pod­ziem­nych tun­e­li, poja­wia­ją się pomys­ły, aby więks­zą część miast, a w szc­ze­gól­ności ich infra­struk­turę, spro­wad­zić do pod­ziem­ne­go świata.

Czy będ­zie­my żyć pod ziemią? 

Pomysł schowa­nia (pra­wie) całych miast pod zie­mię zac­zy­na być coraz śmi­e­lej przed­sta­wia­ny i oma­wia­ny na świa­to­wym forum. Oczy­wiście na powier­z­ch­ni wciąż pozo­sta­nie część infra­struk­tu­ry, jak np. budyn­ki mieszkal­ne, par­ki czy ścież­ki rowerowe.

Twor­zy się trend, któ­ry zakła­da, że nie tyl­ko tune­le, ale też całe mias­ta moż­na spro­wad­zić pod zie­mię. Oczy­wiście jest to pew­na przen­oś­nia, bo nie jest to moż­li­we, żeby dosłow­nie wszyst­ko schować pod powier­z­ch­nię zie­mi – czło­wiek potrze­bu­je świa­tła dzi­en­n­e­go do życia. Jed­nak nic nie stoi na przeszkod­zie, aby cały ruch uli­cz­ny, tak jak metro, prze­nieść niżej. Do tego może­my dodać wszyst­kie sie­ci niez­będ­ne do funk­c­jo­no­wa­nia mias­ta, co już się dzie­je, czy np. zbio­r­ni­ki wod­ne – tak napraw­dę wszyst­ko, co jest moż­li­we i nie­po­trzeb­ne na powier­z­ch­ni – tłu­mac­zy Mar­cin Przepiór­ka, Wice­dy­rek­tor, obs­zar infra­struk­tu­ry trans­por­to­wej ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. W części naziem­nej pozosta­wi­my tere­ny zie­lo­ne, budyn­ki mieszkal­ne, par­ki, chod­ni­ki. Efek­tem jest mias­to zie­lo­ne, mias­to o zero­wej emis­ji hała­su, ponie­waż ruch pod­ziem­ny moż­na wytłu­mić, a jeże­li wejdzie­my w erę samoch­o­dów elek­trycz­nych w trans­por­cie, to pro­blem zosta­nie w całości zażegna­ny. Przy odpo­wied­nim wen­ty­lo­wa­niu prze­strze­ni pod­ziem­nychmoże­my stworzyć mias­ta, któ­re są wol­ne od zanie­c­zy­szc­zeń – pod­sumowu­je.

To już się dzieje

Pla­ny pod­ziem­nych miast już pow­sta­ją, a ich pro­jek­ty są twor­zo­ne z dużym roz­ma­chem. The Line – czy­li linear­ne mias­to przy­szłości – ma połąc­zyć wybrzeże Mor­za Czer­wo­n­e­go z pół­no­c­no-zachod­nim krańcem Ara­bii Sau­dy­js­kiej. Według założeń ma w nim zamieszkać około mili­on lud­zi, a jego dłu­go­ść wynie­sie aż 170 kilo­me­trów! Pomi­mo to wszyst­kie niez­będ­ne do życia potrze­by będ­zie moż­na załat­wić w prze­cią­gu kil­ku­mi­n­u­to­we­go spa­ce­ru. Ta moż­li­wość pozo­sta­nie dzię­ki części naziem­nej, któ­ra ma być oazą dla pies­zych i rower­zys­tów. Usłu­gi oraz trans­port znaj­dą się właś­nie pod zie­mią. Koszt całej inwes­ty­c­ja jest sza­co­wa­ny na kwo­tę 500 mili­ar­dów USD.

Patrząc jed­nak w sposób bard­ziej przy­ziem­ny, na inwes­ty­c­je u nas­zych zachod­nich sąsia­dów oraz te w Polsce, widać, że trend jest dostrzegalny.

W Niemc­zech ist­nie­je trend chowa­nia linii elek­trycz­nych pod zie­mię, w tune­le. O ile linia nis­kie­go napięcia nie wyma­ga szc­ze­gól­nych zabie­gów to przy więks­zym napięciu (110–220 kV) zag­ad­nien­ie należy do trud­nie­js­zych. Nie może­my w takim wypad­ku zako­pać w zie­mi linii ener­ge­ty­cz­nej, ponie­waż pły­nie w niej na tyle wys­o­kie napięcie, że konie­cz­ne jest pro­wadze­nie spec­ja­l­nych tun­e­li – mówi Mar­cin Przepiór­ka, Wice­dy­rek­tor, obs­zar infra­struk­tu­ry trans­por­to­wej ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Tego typu inwes­ty­c­ji będ­zie więcej. Tech­no­lo­gia budo­wa­nia pod zie­mią się upows­zech­nia – zwróć­my, cho­ciaż­by uwa­gę na połud­nio­wą obwod­nicę Wars­za­wy, któ­ra jest w dużej mier­ze schowa­na pod powier­z­ch­nię. Pro­ces przen­o­sze­nia części miast do tej strefy dzie­je na nas­zych ocz­ach – doda­je.

urban4 [Converted]

Czy Polska może stać się drugą Islandią? Analiza

więcej

Pol­s­ka obec­nie stoi przed wyzwa­niem trans­for­mac­ji ener­ge­ty­cz­nej. Będ­zie ona pocią­gać za sobą nie tyl­ko skut­ki gos­pod­ar­c­ze, ale i społecz­ne. Jest to rów­nież potęż­ny koszt – nakła­dy inwes­ty­cy­j­ne w branży elek­tro­en­er­ge­ty­cz­nej w lat­ach 2021–2040 wyni­osą – według stra­te­gii zawar­tej w Poli­ty­ce ener­ge­ty­cz­nej Pol­ski do 2040 (PEP2040) – około 110 mld EUR. W tym na ener­ge­ty­kę odna­wi­alną przez­nac­zo­ne zosta­nie ponad 40 mld EUR. Z pod­ob­nym wyzwa­niem mier­zył się jeden ze świa­to­wych liderów OZE – Islan­dia – któ­ry jes­zc­ze w lat­ach 40. XX wie­ku w dużej mier­ze opier­ał swo­ją ener­ge­ty­kę o węgiel. Trud­no w to obec­nie uwier­zyć, ale w tam­tym cza­sie mieszkań­cy Rej­kia­wi­ku rów­nież bory­ka­li się z pro­ble­mem smo­gu tak, jak dzi­siaj wie­le pol­skich miast. 

Ener­ge­ty­cz­na przy­szłość Polski

Ener­ge­ty­ka jako jeden za znac­zą­cych kon­su­men­tów paliw kopal­nych odgry­wa i odgry­wać będ­zie istot­ną rolę w osią­g­nięciu neu­tral­ności emi­sy­j­nej do poło­wy tego stule­cia. Cel ten osią­g­nąć trze­ba, gwa­ran­tu­jąc sta­bil­ne dost­a­wy ener­gii elek­trycz­nej dla wszyst­kich odbi­o­r­ców, nie zapo­mi­na­jąc o tym, że obec­nie ok. 1,5 mld mieszkańców glo­bu nie ma w ogó­le do niej dost­ę­pu – wyni­ka z rapor­tu ENERGIA [OD]NOWA o trans­for­mac­ji ener­ge­ty­cz­nej w Polsce, któ­ry opra­co­wała fir­ma ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Potrzeb­ne jest wie­lo­kie­run­kowe pode­jście, dyna­micz­ny rozwój tech­no­lo­gii i wres­zcie zaan­gażo­wa­nie gigan­ty­cz­nych środ­ków fin­an­so­wych, któ­re – według ost­rożnych pro­g­noz – się­ga­ją 25 bln USD na wyt­warza­nie i 18 bln USD na prze­sył, zwiększe­nie elas­ty­cz­ności sys­temu i maga­zynowa­nie ener­gii – wska­zu­je Andrzej Der­cz, Pre­zes Zar­zą­du ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Uwad­ze nie powin­no umknąć zag­ad­nien­ie cie­płow­nict­wa i zero­en­er­ge­ty­cz­ne­go budow­nict­wa. Inic­ja­ty­wa w tym kie­run­ku jest przez wie­lu ana­li­ty­ków wid­zia­na nawet jako pil­nie­js­za od reduk­c­ji emis­ji CO2. Pozi­om stęże­nia pyłów zawi­es­zonych i benzo(a)pirenu w wie­lu pol­skich miastach wie­lok­rot­nie w cią­gu roku prze­krac­za nor­my dopuszc­zo­ne przez WHO. Skut­ku­je to licz­bą około 90 000 przedw­c­zes­nych zgonów rocz­nie – wyni­ka z naj­nows­zych danych Uni­wer­sy­te­tu Har­var­da i Uni­ver­si­ty Col­le­ge Lon­don przy­to­c­z­onych w rapor­cie ENERGIA [OD]NOWA fir­my ILF Polska.

War­to wied­zieć, że z trans­for­mac­ją ener­ge­ty­cz­ną mier­zy się nie tyl­ko Pol­s­ka. Ten pro­ces jest widocz­ny w wie­lu kra­jach, a niek­tó­re – jak np. Islan­dia – mają już go za sobą. Co cie­ka­we, z danych Islandzkiej Agen­c­ji Ener­gii wyni­ka, że kraj ten jes­zc­ze w lat­ach 40. XX wie­ku do ogrze­wa­nia mieszkań kor­zystał głów­nie z węg­la, a nas­tęp­nie z ropy naf­towej, któ­ra obec­nie nadal jest wykor­zy­sty­wa­na w trans­por­cie. Final­nie jed­nak Islan­dia, w wyni­ku trans­for­mac­ji, zac­zęła wykor­zy­sty­wać na sze­ro­ką skalę ener­gię geo­ter­malną i rozwi­ja tech­no­lo­gie umoż­li­wia­jące jej pozys­ki­wa­nie. To pos­kut­ko­wało tym, że z kra­ju o zanie­c­zy­szc­z­onym powie­trzu, zależnym od impor­to­wa­n­e­go węg­la, przeksz­tałciła się w jed­no z cał­ko­wi­cie nie­za­leżnych ener­ge­ty­cz­nie państw.

Trans­for­mac­ja pol­skiej branży ener­ge­ty­cz­nej jest trud­nym wyzwa­niem, prze­de wszystkim z uwa­gi na istot­ną – się­ga­jącą obec­nie 70% – zależ­ność od stałych paliw kopal­nych. Spra­wia ona, że hur­to­wa cena kra­jo­wej ener­gii elek­trycz­nej jest naj­wyżs­zą w UE i prze­krac­za o 50% śred­nią euro­pe­js­ką. W porówna­niu do Islan­dii nie mamy moż­li­wości rozwi­nięcia tech­no­lo­gii pozys­ki­wa­nia ener­gii z źró­deł geo­ter­mal­nych, jed­nak może­my wykor­zystać „moc­ne stro­ny” nas­ze­go śro­do­wis­ka. Dobrym kie­run­kiem roz­wo­ju OZE w Polsce są inwes­ty­c­je w far­my wia­tro­we i rozpr­os­zo­ne źró­dła odna­wi­al­ne, głów­nie foto­wol­ta­ikę, któ­ra – przy ok. 1600 słon­ecz­nych god­zi­n­ach w roku – ma w Polsce znacz­ne, nie­do­ce­nia­ne jes­zc­ze w peł­ni moż­li­wości. Zale­canym przez eks­per­tów kie­run­kiem roz­wo­ju pol­skie­go miksu ener­ge­ty­cz­ne­go jest także rozwój ener­ge­ty­ki jądrowej.

Trans­for­mac­ja a społeczeństwo 

Trans­for­mac­ja ener­ge­ty­cz­na, według założeń PEP2040, ma zostać przepro­wad­zo­na w spra­wi­ed­li­wy sposób. Oznac­za to, że w trak­cie działań zapew­nio­ne zostaną nowe moż­li­wości regi­o­nom i społecz­ności­om naj­bard­ziej dot­knię­tym nega­tywny­mi skut­ka­mi przeksz­tałceń, jed­no­c­ześ­nie zapew­nia­jąc nowe mie­j­s­ca pra­cy i budu­jąc nowe gałę­zie przemysłu.

Trans­for­mac­ja ener­ge­ty­cz­na będ­zie pocią­gać za sobą skut­ki społecz­ne. Lik­wi­dac­ji około 100 tys. mie­jsc pra­cy w branży wydo­byw­c­zej towar­zy­szyć będ­zie pow­sta­wa­nie, w przy­b­liże­niu, 300 tys. nowych w sek­tor­ach zwią­z­anych z ener­ge­ty­ką odna­wi­alną. Włas­ne środ­ki i wspar­cie uni­j­ne dla spra­wi­ed­li­wej trans­for­mac­ji mogą spra­wić, że regio­ny gór­nic­ze nie tyl­ko uni­kną zapaści, lecz zys­ka­ją na atrak­cy­j­ności jako cen­tra nowych tech­no­lo­gii, rady­kal­nie przy tym pod­nos­ząc stan­dard życia mieszkańców – wska­zu­je Andrzej Der­cz, Pre­zes Zar­zą­du ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

War­to wied­zieć, że coraz więks­za świa­do­mość Polaków w zak­re­sie ochro­ny śro­do­wis­ka oraz moż­li­wości zaos­zc­zędze­nia na rachunk­ach za ener­gię elek­trycz­ną prze­kła­da­ją się na ros­nące zain­te­re­so­wa­nie pro­duk­c­ją ener­gii z włas­nych, eko­lo­gicz­nych źró­deł energii.

W 2020 roku zaob­ser­wo­wa­no ponad trzykrot­ny (w sto­sun­ku do 2019 roku) wzrost wolu­menu ener­gii elek­trycz­nej wpro­wad­zo­nej do sie­ci z mikro­instal­ac­ji. Blis­ko 98,5 proc. tej ener­gii wypro­du­ko­wa­no w instal­ac­jach foto­wol­taicz­nych – wyni­ka z rapor­tu Urzę­du Regu­lac­ji Ener­ge­ty­ki. Co więcej, aktu­al­nie pro­sumen­ci (czy­li oso­by wyt­warza­jące ener­gię elek­trycz­ną z odna­wi­al­nych źró­deł ener­gii na włas­ne potrze­by za pomocą mikro­instal­ac­ji) kor­zysta­ją z tzw. sys­temu opus­tów pole­ga­ją­cych na bez­go­tów­ko­wym rozli­c­za­niu ener­gii wpro­wad­za­nej do sie­ci i tej pobier­anej (kie­dy instal­ac­ja pro­su­men­ta nie pro­du­ku­je ener­gii lub nie pokry­wa jego potrzeb ener­ge­ty­cz­nych w całości).

Pla­no­wa­ne jest jed­nak zas­tą­pie­nie sys­temu opus­tów przez nowy model rozli­c­zeń, odpowia­da­jąc na uni­j­ne regu­lac­je oraz na wzrost instal­ac­ji foto­wol­taicz­nych, któ­ry sta­no­wi coraz większe wyzwa­nie dla pod­mio­tów zar­ząd­za­ją­cych sie­cią. Nowy model rozli­c­zeń zakła­da, że wypro­du­ko­wa­na w instal­ac­ji pro­su­men­ta ener­gia będ­zie sprze­da­wa­na, a nie tak jak do tej pory rozli­czana razem z ener­gią pobier­aną z sie­ci. Pomi­mo, że cena sprze­daży ener­gii, będ­zie znacz­nie niżs­za niż cena zaku­pu ener­gii elek­trycz­nej w momen­cie, gdy instal­ac­ja pro­su­men­ta nie będ­zie pra­co­wać, stałe spad­ki cen modułów foto­wol­taicz­nych spra­wia­ją, że taka inwes­ty­c­ja nadal może być opła­cal­na. Nowy model rozli­c­zeń to też szan­sa na rozwój przy­do­mo­wych maga­zynów ener­gii elek­trycz­nej. Poz­wolą one na zwiększe­nie auto­kon­sump­c­ji ener­gii elek­trycz­nej przy domo­wych instal­ac­jach foto­wol­taicz­nych i zmnie­jsze­nie konie­cz­ności zaku­pu ener­gii elek­trycz­nej, któ­rej ceny sta­le rosną.

Zie­l­o­ny kie­ru­nek w ener­ge­ty­ce nie tyl­ko może przy­nieść kor­zyści dla państ­wa, ale rów­nież dla pry­wat­nych odbi­o­r­ców oraz, co naj­waż­nie­jsze, oto­cze­nia, w któ­rym żyjemy.

Szybki, bezkolizyjny transport szynowy w Krakowie

więcej

Od wrześ­nia 2018 roku ILF pra­co­wał nad zna­le­zi­e­niem naj­bard­ziej efek­tyw­n­e­go, niezawodnego,
i real­ne­go fin­an­so­wo wari­an­tu budo­wy nowe­go trans­por­tu szyno­we­go w Kra­ko­wie. W tym celu przepro­wad­ził sze­ro­kie ana­li­zy uwz­ględ­nia­jące m.in. uwa­run­ko­wa­nia pla­nis­ty­cz­ne, fin­an­so­we, cha­rak­te­ry­sty­kę i ocenę ist­nie­ją­cych pod­sys­te­mów trans­por­tu, ana­li­zy ruchowe dla prze­bie­gów tras, ana­li­zy tech­nicz­ne, śro­do­wis­kowe i eko­no­mic­z­ne, bada­nia geo­lo­gicz­ne, a także plan fin­an­so­wy. Ważnym aspek­tem wpły­wa­ją­cym na przed­sta­wio­ne rozwią­za­nia był prze­bieg tras w rejo­nie Sta­re­go Mias­ta i znaj­du­ją­cych się tam zabyt­ków, co wyma­gało szc­ze­góło­wych kon­sultac­ji z mie­js­ki­mi i woje­wódzki­mi służb­a­mi kon­ser­wa­tor­ski­mi. Zada­niem ILF Pol­s­ka było także uzys­ka­nie opi­nii licz­nych pod­mio­tów w zak­re­sie pro­po­no­wanych rozwiązań.

Przea­na­li­zowa­ne zostały trzy rod­za­je trans­por­tu zbio­ro­we­go – metro, pre­me­tro „waha­dło” oraz pre­me­tro szyb­ki tram­waj. Pod uwa­gę wzię­to 7 wari­an­tów prze­bie­gu tras na kie­run­ku wschód-zachód w pół­no­c­nej części mias­ta, w tym 4 pod­wari­an­ty dla każ­de­go z nich, któ­re pod­da­no ana­li­zom ruchu i sprawd­zo­no moż­li­wość zas­to­so­wa­nia wymi­e­n­ionych środ­ków trans­por­tu. Ana­li­za obej­mo­wała sie­dem hory­zon­tów cza­so­wych aż do 2058 roku. Nas­tęp­nie przepro­wad­zo­na została opty­ma­li­za­c­ja sys­temu tram­wajo­we­go i auto­bu­so­we­go. W sumie wykona­no ponad 300 kom­bi­n­ac­ji obli­c­zeń, dzię­ki któ­rym wyło­ni­o­no trzy wari­an­ty do dals­zych ana­liz tech­nicz­nych. ILF Pol­s­ka, po rozważe­niu otrzy­manych wyni­ków zare­ko­men­do­wał wybór pre­me­tra szyb­kie­go tram­waju jako naj­kor­zyst­nie­js­ze­go rozwią­za­nia pod wzglę­dem fin­an­so­wym, społecz­nym i funkcjonalnym.

Według założeń, suge­ro­wa­ny wari­ant pre­me­tra to tra­sa o dłu­go­ści ok. 22 km z 32 przy­s­tan­ka­mi, łąc­zą­ca Wzgór­za Krzesła­wi­ckie z rejo­nem ul. Jas­no­górskiej w Prąd­niku Białym. Dłu­go­ść odcin­ka tune­lo­we­go na tej tra­sie ma wynieść 6,6 km, a odcin­ka naziem­ne­go (est­aka­dy) — 1,4 km. Pozostała część tra­sy ma prze­bie­gać na powier­z­ch­ni. ILF Pol­s­ka w stu­di­um zapro­po­no­wał pod­ział odcin­ka na trzy eta­py, dla któ­rych pla­no­wa­ny ter­min urucho­mie­nia został okreś­l­o­ny na lata 2033 – 2037. Sza­co­wa­na licz­ba pasażerów podróżu­ją­ca w god­zi­n­ach szc­zy­tu nowym środ­kiem trans­por­tu może wynieść ok. 14 tysię­cy osób, a koszt rea­li­za­c­ji całe­go zada­nia to ok. 6 mld zło­tych brutto.

7 czerw­ca 2021 na kon­fe­ren­c­ji pra­so­wej w Kra­ko­wie, ILF Pol­s­ka zap­re­zen­to­wał naj­waż­nie­jsze założe­nia wyko­na­n­e­go studium.

Beautiful,Historic,Market,Square,At,Sunrise,,Krakow,,Poland

Miasto Bydgoszcz z ogromną ekologiczną inwestycją

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka przy­go­tu­je kom­plek­sową doku­men­ta­c­ję pro­jek­t­ową dla inwes­ty­c­ji budo­wy i prze­bu­do­wy kana­li­za­c­ji des­zc­zowej i dos­to­so­wa­nia sie­ci kana­li­za­c­ji des­zc­zowej do zmi­an kli­ma­ty­cz­nych na tere­nie mias­ta Bydgoszcz. Pro­jekt rea­li­zowa­ny będ­zie na zle­ce­nie IDS BUD S.A.

Głównym celem przedsięw­zięcia jest dos­to­so­wa­nie kana­li­za­c­ji des­zc­zowej w Bydgoszc­zy do obec­n­e­go i pla­no­wa­n­e­go sposo­bu zago­s­po­dar­owa­nia tere­nu. Inwes­ty­c­ja ma zabez­pie­c­zyć mias­to przed skut­ka­mi des­zc­zy nawal­nych oraz dużą ilością wód opa­do­wych i roz­to­powych – tzn. zmi­ni­ma­li­zować pod­topie­nia budyn­ków i zala­nia ulic, a także umoż­li­wić reten­c­jo­no­wa­nie wody i wykor­zy­sta­nie jej w okre­sach suchych.

Do obo­wiąz­ków fir­my ILF Pol­s­ka należą kom­plek­sowe usłu­gi pro­jek­t­owe, obej­mu­jące przy­go­to­wa­nie pro­jek­tu budow­la­n­e­go, pro­jek­tu wyko­naw­c­ze­go oraz doku­men­ta­c­ji powy­ko­naw­c­zej, a także nad­zór autor­ski. Usłu­ga obej­mu­je rów­nież uzgod­nien­ia z ges­tor­ami i jed­nost­ka­mi mie­js­ki­mi, uzys­ka­nie decyzji o poz­wo­le­niu na budo­wę lub dokona­nie zgło­sze­nia prac dla budowy/przebudowy kana­li­za­c­ji des­zc­zowej oraz koliz­ji wtórnych.

Budo­wa i prze­bu­do­wa kana­li­za­c­ji des­zc­zowej to ogrom­na eko­lo­gicz­na inwes­ty­c­ja rea­li­zowa­na przez mie­js­kie wodo­cią­gi – wska­zu­je Bea­ta Nepels­ka-Kula, Dyrek­tor Działu Pro­jek­ty ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Działa­nia pro­wad­zo­ne są w szc­ze­gól­nie trud­nych warunk­ach z uwa­gi na cen­trum mias­ta – wiąże się to z gęs­tą zabu­do­wą i uzbro­je­niem tere­nu oraz konie­cz­nością zmi­a­ny orga­ni­za­c­ji ruchu. Są one jed­nak niez­będ­ne do popra­wy jakości życia w mieście i mają real­ny wpływ na śro­do­wis­ko natu­ral­ne. Cies­zymy się, że kor­zysta­jąc z nas­ze­go doś­wiad­cze­nia pro­jek­t­o­we­go przy pod­ob­nych inwes­ty­c­jach, może­my być częścią tak waż­nej rea­li­za­c­ji ­– doda­je.

Pro­jekt jest współ­fin­an­so­wa­ny ze środ­ków Fun­dus­zu Spó­j­ności Unii Euro­pe­js­kiej. Pla­no­wa­ne zakończe­nie prac prze­wid­zia­no na 2022 r.

Concret,Pipe,Stacked,Sewage,Water,System,In,A,Row

Innowacyjny blok parowy zasilany ciepłem odpadowym

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka – na zle­ce­nie fir­my Re Alloys – objął funk­c­ję dorad­cy tech­nicz­ne­go przy budo­wie inno­wa­cy­j­n­e­go blo­ku paro­we­go, zasi­la­n­e­go cie­płem odpa­do­wym zawar­tym w spa­li­nach pow­stałych w pro­ce­sie pro­duk­c­ji żela­zos­to­pów. Przedsięw­zięcie wpi­su­je się w stra­te­gię zmnie­jsze­nia udziału węg­la w gos­pod­ar­ce ener­ge­ty­cz­nej Polski.

Cały pro­jekt rea­li­zowa­ny jest zgod­nie ze stra­te­gią dywer­sy­fi­ka­c­ji w pozys­ki­wa­niu ener­gii elek­trycz­nej. Coraz więks­zy udział w gos­pod­ar­ce ener­ge­ty­cz­nej powin­ny obej­mo­wać źró­dła inne niż węgiel. Z tego powo­du inwes­ty­c­ja ta jest szc­ze­gól­nie waż­na, ponie­waż poz­wa­la efek­tyw­nie wykor­zystać pro­du­ko­wa­ne cie­pło, oraz poka­zu­je kie­ru­nek zmi­an w sposo­bie zar­zą­da­nia zaso­ba­mi energii.

ILF Pol­s­ka będ­zie odpo­wied­zi­al­ny za opra­co­wa­nie wstęp­nej kon­cep­c­ji tech­nicz­no-kosz­to­wej budo­wy instal­ac­ji do pro­duk­c­ji ener­gii elek­trycz­nej, wykor­zys­tu­jącej ener­gię spa­lin wypro­wad­zanych z pie­ców elek­trycz­nych rezy­s­tancy­j­no-łuko­wych do zasi­la­nia kotła/kotłów odzys­kni­co­wych oraz dost­ar­cze­nie doku­men­ta­c­ji w języ­ku pol­s­kim. Fir­ma w swo­im port­fo­lio posia­da wie­le pro­jek­tów z obs­za­ru ener­ge­ty­ki i ochro­ny środowiska.

Zak­res prac pro­jek­t­owych dla fir­my Re Alloys pod­zie­lo­no na trzy etapy.

Pierws­zy z nich obej­mie wie­lo­wa­ri­an­to­wą ana­li­zę ukła­du odzys­ku i uży­tecz­ne­go wykor­zy­sta­nia odpa­do­wej ener­gii cie­pl­nej ze spa­lin wypro­wad­zanych z pie­ców elek­trycz­nych przy pro­duk­c­ji żela­zos­to­pów. Zostaną pod­da­ne wie­lo­wa­ri­an­to­wej oce­nie moż­li­wości odzys­ku cie­pła z trzech pie­cow­ni. Pro­duk­tem ukła­du odzys­ku ener­gii będ­zie ener­gia elek­trycz­na wyge­nero­wa­na w tur­bo­ge­ne­ra­tor­ze parowym współ­pra­cu­ją­cym z kotłem/kotłami parowy­mi odzys­kni­co­wy­mi, bez­pa­le­nis­ko­wy­mi, zasi­lany­mi zapy­l­ony­mi spa­lina­mi z instal­ac­ji pro­duk­c­ji żela­zos­to­pów wraz z sys­te­ma­mi odpro­wadze­nia schłod­zonych spa­lin do ist­nie­jącej instal­ac­ji odpy­la­nia. Dla ana­li­zowanych ukła­dów przy­szłe­go blo­ku zosta­nie przepro­wad­zo­na wstęp­na ana­li­za gazo­dy­na­micz­na kanałów spa­lin, a także ana­li­za ist­nie­jącej wewną­trz­zakła­do­wej sie­ci elek­tro­en­er­ge­ty­cz­nej wraz z oceną sta­nu obecnych urząd­zeń i zabez­pie­c­zeń pod kątem moż­li­wości wpro­wadze­nia do niej ener­gii elek­trycz­nej wyge­nero­wa­nej w blo­ku parowym.

Podcz­as dru­gie­go eta­pu prac wyko­n­a­ny zosta­nie pro­jekt tech­nicz­no-tech­no­lo­gicz­ny dla części tech­no­lo­gicz­nej w opar­ciu o wybra­ny wari­ant z pierws­ze­go eta­pu wraz z ana­li­zą CFD kanałów spa­lin, w celu okreś­le­nia moż­li­wości wykor­zy­sta­nia ist­nie­jące­go ukła­du odpro­wad­za­nia spa­lin.  Zosta­nie rów­nież przy­go­to­wa­ny pro­jekt tech­no­lo­gicz­ny gos­po­dar­ki elek­tro­en­er­ge­ty­cz­nej wraz z wypro­wad­za­niem ener­gii elek­trycz­nej do wewną­trz­zakła­do­wej sieci.

Ostat­nia część pro­jek­tu to przepro­wadze­nie ewa­lu­ac­ji eko­no­mic­z­no-fin­an­so­wej oraz for­mal­no-praw­nej. Opra­co­wa­na zosta­nie ana­li­za OPEX/CAPEX, któ­ra ma za zada­nie okreś­lić nakła­dy inwes­ty­cy­j­ne w opar­ciu o otrzy­ma­ne ofer­ty, kosz­ty eks­ploat­a­cy­j­ne i remon­to­we dla pla­no­wa­nej inwestycji.

Zakończe­nie prac pla­no­wa­ne jest w 2021 roku.

zd 1

Energia [od]nowa – raport

więcej

W czwar­tek, 13 maja 2021 roku, odby­ło się śnia­da­nie pra­so­we, podcz­as któ­re­go fir­ma ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka zap­re­zen­to­wała raport pt. Ener­gia [od]nowa. Podej­mo­wał on najis­tot­nie­jsze kwestie zwią­za­ne z tema­tem trans­for­mac­ji ener­ge­ty­cz­nej Pol­ski. Spot­ka­nie przepro­wad­zo­ne zostało w for­mie online, a przy jed­nym sto­le dys­ku­tow­a­li: Andrzej Der­cz, Pre­zes Zar­zą­du w ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka, Mich­ał Tomc­zyń­ski, Kie­row­nik Zes­połu Pro­ces — Ener­ge­ty­ka oraz Mari­usz Wójcik, Kie­row­nik Zes­połu Ener­ge­ty­ki Mor­skiej i Odna­wi­al­nej. Z biura na Ukrai­nie łąc­zył się zdal­nie rów­nież Rafał Blan­kie­wicz, Dyrek­tor Działu Roz­wo­ju Biz­ne­su w ILF Polska.

Rozmo­wa rozpo­c­zęła się od wstę­pu Rafała Blan­kie­wic­za, któ­ry wpro­wad­ził dzi­en­nikar­zy w aspek­ty, któ­ry­mi na co dzień zaj­mu­je się fir­ma. Wyjaś­nił rów­nież, że ILF Pol­s­ka od lat aktyw­nie ucz­est­nic­zy w roz­wo­ju różnych gałę­zi sek­to­ra ener­ge­ty­cz­ne­go i wno­si swój know-how w trans­for­mac­ję ener­ge­ty­cz­ną, dla­te­go fir­ma zde­cy­do­wała się na opra­co­wa­nie rapor­tu w tak istot­nym temacie.

Nas­tęp­nie głos zab­rał Pre­zes Zar­zą­du, Andrzej Der­cz, któ­ry sku­pił się na omó­wie­niu obecnych tren­dów świa­to­wych i kra­jo­wych w branży ener­ge­ty­cz­nej. Wska­zał też sza­cun­kowe nakła­dy inwes­ty­cy­j­ne w tym sek­tor­ze w lat­ach 2021–2040 oraz nawią­zał do społecz­nych skut­ków trans­for­mac­ji energetycznej.

Pierws­zy z autorów rapor­tu – Mich­ał Tomc­zyń­ski – odniósł się do planów trans­for­mac­ji ener­ge­ty­cz­nej Pol­ski. Przed­sta­wił pokrót­ce zawar­tość Poli­ty­ki Ener­ge­ty­cz­nej Pol­ski do roku 2040, jej kluc­zowe cele oraz pod­sta­wo­we fila­ry. Zwrócił uwa­gę na zag­ad­nien­ia zwią­za­ne z pla­no­wany­mi inwes­ty­c­ja­mi w ener­ge­ty­kę atomo­wą, a także na istot­ną rolę trans­for­mac­ji ciepłownictwa.

Dru­gi z autorów rapor­tu – Mari­usz Wójcik – wska­zał na ogrom­ny poten­c­jał mor­skiej ener­ge­ty­ki wia­tro­wej w Polsce, przed­sta­wił wizję roz­wo­ju tego sek­to­ra oraz sto­jące przed nim głów­ne wyzwa­nia. W dru­giej części swo­jej wypo­wied­zi omó­wił znacze­nie i sze­ro­kie moż­li­wości wykor­zy­sta­nia wodo­ru oraz zag­ad­nien­ia zwią­za­ne z sie­cia­mi morskimi.

Pod koniec spot­ka­nia ponow­nie głos zab­rał Mich­ał Tomc­zyń­ski, któ­ry opo­wied­ział więcej o kluc­zowych wyzwa­niach sto­ją­cych przed branżą cie­płow­nic­zą w Polsce oraz o odna­wi­al­nych źró­dłach ener­gii w cie­płow­nict­wie. Była to wypo­wie­dź końc­zą­ca część doty­c­zącą rapor­tu na spotkaniu.

Całe spot­ka­nie mery­to­rycz­nie pod­sumował Pre­zes Andrzej Der­cz oraz wska­zał aspek­ty, na któ­re powin­niś­my się przy­go­to­wać w naj­b­liżs­zej przyszłości.

Śnia­da­nie pra­so­we zam­knęła ses­ja odpo­wied­zi na pyta­nia od dziennikarzy.

Na spot­ka­niu poja­wi­li się̨ przed­sta­wi­cie­le zarów­no medi­ów branżo­wych, jak i ważnych tytułów o zasię­gu ogól­no­pol­s­kim, m.in. dzi­en­nikar­ze Rze­cz­pos­po­li­tej, Onetu, Inte­rii, Pol­skie­go Radia, TVP, wnp.pl, cire.pl, BiznesAlert.pl.

Cały raport dost­ęp­ny jest TUTAJ

DSC_6034

Blok gazowo-parowy CCGT Adamów

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka świad­c­zy usłu­gi dorad­c­ze przy rozważa­nej przez Zes­pół Elek­trow­ni Pąt­nów-Adamów-Konin SA stra­te­gicz­nej inwes­ty­c­ji obej­mu­jącej m.in. przy­go­to­wa­nie stu­di­um wyko­nal­ności. Prace doty­c­zą poten­c­ja­l­nej budo­wy blo­ku gazowo-paro­we­go CCGT Adamów (kla­sy 400–600 MWe). Rozwój tego rod­za­ju jed­nos­tek pro­du­ku­ją­cych ener­gię sprzy­ja zmnie­js­za­niu udziału węg­la w całościo­wym miksie paliw w gos­pod­ar­ce ener­ge­ty­cz­nej Polski.

W 2020 roku Zes­pół Elek­trow­ni Pąt­nów-Adamów-Konin ogło­sił, że do 2030 roku zaprze­sta­nie pro­duk­c­ji ener­gii elek­trycz­nej z węg­la bru­n­at­ne­go. Spół­ka infor­mo­wała o dłu­go­ter­mi­no­wej stra­te­gii zwięks­za­jącej wyt­warza­nie ener­gii z udziałem OZE oraz innych paliw. Przy pro­jek­cie budo­wy blo­ku gazowo-paro­we­go CCGT Adamów (kla­sy 400–600 MWe) do doradzt­wa wybra­ny został zes­pół ILF Polska.

Prace rozpo­cz­nie przy­go­to­wa­nie cha­rak­te­ry­sty­ki pro­jek­tu oraz stu­di­um jego wyko­nal­ności. W tej części ILF Pol­s­ka będ­zie zob­li­go­wa­ny do przed­sta­wi­e­nia uza­sad­nien­ia ryn­ko­we­go, kluc­zowych założeń biz­ne­so­wych oraz pod­sta­wo­wych para­me­trów pro­jek­tu inwes­ty­cy­j­n­e­go. Stu­di­um wyko­nal­ności obej­mie przy­go­to­wa­nie reko­men­dac­ji doty­c­zą­cych kon­fi­gu­rac­ji, para­me­trów ope­ra­cy­jnych, kosz­tów, szc­ze­góło­wej loka­li­za­c­ji budo­wy na tere­nie Elek­trow­ni Adamów oraz har­mo­no­gra­mu rea­li­za­c­ji uwz­ględ­nia­jące­go wyma­ga­nia ryn­ku mocy. Nas­tęp­ny etap będ­zie pole­gał na stwor­ze­niu ana­liz fin­an­so­wo-eko­no­mic­z­nych wraz
z ana­li­zą wraż­li­wości, któ­rych efek­tem ma być oce­na zasad­ności rea­li­za­c­ji pro­jek­tu pod kątem fin­an­so­wym i biznesowym.

Kole­jnym zada­niem będ­zie wspar­cie w przy­go­to­wa­niu wni­o­s­ku o ucz­est­nict­wo w ryn­ku mocy dla nowej jed­nost­ki. Final­nie ILF Pol­s­ka opra­cu­je stra­te­gię zar­ząd­za­nia kluc­zowy­mi inte­resa­ri­us­za­mi. Jej celem jest iden­ty­fi­ka­c­ja i ana­li­za głównych pod­mio­tów, któ­re mogą mieć istot­ny wpływ na pro­ces przy­go­to­wa­nia i rea­li­za­c­ję inwes­ty­c­ji w zak­re­sie budo­wy blo­ku gazowo-paro­we­go. Takie działa­nie zapew­ni efek­tywną komu­ni­ka­c­ję w ramach projektu.

Port­fo­lio nas­zej fir­my zawi­e­ra wie­le pro­jek­tów z sek­to­ra ener­ge­ty­ki – zes­pół ILF Pol­s­ka pra­co­wał przy ponad 40 pro­jekt­ach dla samych blo­ków gazowych i gazowo-parowych. Działa­liś­my m.in. przy blok­ach w Wars­za­wie, Kra­ko­wie, Poz­na­niu, Łod­zi czy Elblą­gu, a także przy zagra­nicz­nych inwes­ty­c­jach np. na tere­nie Gruz­ji, Liba­nu, Rumu­n­ii czy Łot­wy. Ostat­nim nas­zym pro­jek­tem w tym sek­tor­ze jest nad­zór nad budo­wą blo­ku gazo­we­go w Ban­gla­des­zu – wska­zu­je Rafał Blan­kie­wicz, Dyrek­tor Działu Roz­wo­ju Biz­ne­su, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Miks ener­ge­ty­cz­ny Pol­ski ule­ga zmia­nie – wid­zi­my w nim coraz więks­zy udział ener­gii pro­du­ko­wa­nej z gazu ziem­ne­go oraz odna­wi­al­nych źró­deł. Takie rea­li­za­c­je, jak ta dla Zes­połu Elek­trow­ni Pąt­nów-Adamów-Konin, pot­wier­d­za­ją trend – dodaje.

Ostat­ni etap pro­jek­tu pole­ga na dost­ar­cze­niu doku­men­tów niez­będ­nych do pozys­ka­nia wyma­ga­nych zgód i przed­sta­wi­e­nie sposo­bu komu­ni­ka­c­ji z kluc­zowy­mi interesariuszami.

Zakończe­nie prac, pla­no­wa­ne jest na grud­zień 2021.

Construction,And,Structure,Concept,Of,Engineer,Or,Architect,Meeting,For

Nowy punkt przesiadkowy na mapie Warszawy?

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka, fir­ma zaan­gażo­wa­na w budo­wę wars­zaw­skie­go metra już od blis­ko 15 lat, wyko­na ana­li­zę tech­nicz­nych moż­li­wości powią­za­nia stac­ji Cen­trum na pierws­zej linii metra z dwor­ca­mi Wars­za­wa Śródmieście/Warszawa Cen­tral­na. Na spor­ządze­nie całej ana­li­zy przez­nac­zo­no 18 miesięcy.
Do obo­wiąz­ków ILF Pol­s­ka należeć będ­zie m.in. opra­co­wa­nie rapor­tu wstęp­ne­go oraz opra­co­wa­nie ana­li­zy moż­li­wych wari­an­tów połącze­nia stac­ji metra Cen­trum (linia M1) z dwor­cem Wars­za­wa-Śród­mieście/­Wars­za­wa Cen­tral­na. Przy­go­towu­jąc opra­co­wa­nie ILF Pol­s­ka będ­zie musiał uwz­ględ­nić rozwią­za­nia mini­ma­li­zu­jące wpływ budo­wy łącz­ni­ka na eks­ploa­to­waną I linię metra, a także otoczenie.
Celem działań jest pozys­ka­nie ana­li­zy wari­an­tów wykona­nia łącz­ni­ka poprzez dost­ar­cze­nie pod­sta­wo­wych założeń loka­li­za­cy­jnych oraz tech­nicz­nych, któ­re umoż­li­wią pro­wadze­nie dals­zych prac przygotowawczych.
Ana­li­zie pod­le­gać będą trzy rozwią­za­nia. Pierwsze z nich zakła­da połącze­nie nad tune­lem śred­nico­wym, dru­gie – pod tune­lem śred­nico­wym (wari­ant według kon­cep­c­ji PKP PLK). Nato­mi­ast ostat­nie z nich ma być wari­an­tem autor­skim fir­my ILF Polska.

Cies­zy nas fakt, że ponow­nie może­my przy­c­zy­nić się do budo­wy i uleps­za­nia wars­zaw­skie­go metra. Nasze dotych­cza­so­we doś­wiad­cze­nie w tym zak­re­sie dało nam pozy­c­ję lide­ra na pol­s­kim ryn­ku – wska­zu­je Rafał Blan­kie­wicz, Dyrek­tor Działu Roz­wo­ju Biz­ne­su, ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka. Kon­cep­c­ja połącze­nia cen­tral­nej stac­ji pierws­zej linii metra z naj­waż­nie­js­zym przy­s­tan­kiem linii śred­nico­wej nie jest nowa. Jest to bard­zo istot­ny punkt prze­siad­ko­wy na mapie całej Wars­za­wy, dla­te­go tak waż­ne jest stwor­ze­nie tego łącz­ni­ka. Dołożymy wszel­kich starań, aby ana­li­za trzech wari­an­tów dała solid­ne pod­sta­wy do wybo­ru opty­mal­ne­go z nich. Wykona­nie opra­co­wa­nia odpowie na sze­reg tech­nicz­nych pytań doty­c­zą­cych moż­li­wości i uwa­run­ko­wań dla każ­de­go z rozwią­zań – dodaje.

ILF_Polska_M2_w_Warszawie_podsumowanie_2

Dwie nowe instalacje termicznego przekształcania odpadów

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka świad­c­zy usłu­gi doradzt­wa dla dwóch instal­ac­ji ter­micz­ne­go przeksz­tałca­nia odpa­dów na tere­nie Pol­ski. Fir­ma w swo­im port­fo­lio posia­da wie­le kon­trak­tów z tego zak­re­su – zarów­no kra­jo­wych, jak i międ­zy­na­r­odo­wych. W minionych lat­ach była zaan­gażo­wa­na w inwes­ty­c­je m.in. w Koni­nie, w Poz­na­niu, czy w Zjed­no­c­z­onych Emi­ratach Arabskich (w Shar­jah i Duba­ju). Od 2018 roku ucz­est­nic­zy w budo­wie zakła­du ter­micz­ne­go przeksz­tałca­nia odpa­dów w Gdańs­ku, a od 2020 w Warszawie.

Przy pierws­zym z nowych pro­jek­tów ILF Pol­s­ka peł­ni rolę dorad­cy tech­nicz­ne­go w pro­ce­sie przy­go­to­wa­nia inwes­ty­c­ji budo­wy instal­ac­ji ter­micz­ne­go przeksz­tałca­nia odpa­dów (ITPO) na tere­nie Pol­ski (100 000 Mg/rok). Usłu­gi fir­my obej­mu­ją przy­go­to­wa­nie kom­plet­nej doku­men­ta­c­ji pro­jek­t­owej niez­będ­nej do uzys­ka­nia wszel­kich decyzji admi­nis­tra­cy­jnych oraz poz­wo­leń na rea­li­za­c­ję inwes­ty­c­ji oraz wybór wykonawcy.

Fir­ma odpowia­da za wykona­nie pro­jek­tu pod­sta­wo­we­go, a także opra­co­wa­nie rapor­tu o oddziały­wa­niu na śro­do­wis­ko oraz przy­go­to­wa­nie wni­o­s­ku i uzys­ka­nie decyzji o śro­do­wis­ko­wych uwarunkowaniach.
W zak­re­sie jej obo­wiąz­ków jest rów­nież spor­ządze­nie doku­men­ta­c­ji, któ­ra jest wyma­ga­na przy skła­da­niu wni­o­s­ku o przyłącze­nie do sie­ci elek­tro­en­er­ge­ty­cz­nej. Ponad­to, ILF Pol­s­ka spor­ząd­zi wnio­sek o wyda­nie warun­ków loka­li­za­cy­jnych dla inwes­ty­c­ji. Final­nie, ILF Pol­s­ka opra­cu­je pro­jekt budow­la­ny oraz uzys­ka decyzję o poz­wo­le­niu na budowę.

Oprócz wska­zanych już obo­wiąz­ków, ILF Pol­s­ka – jako dorad­ca tech­nicz­ny – będ­zie wspier­ać kli­en­ta dorad­za­jąc mu przy wybor­ze wyko­naw­cy. Przy­go­tu­je doku­men­ta­c­ję prze­tar­go­wą, doko­na oce­ny ofert oraz reko­men­dac­ji wybo­ru naj­kor­zyst­nie­js­zej z nich. Będ­zie także ucz­est­nic­zyć w negoc­ja­c­jach w trak­cie postępowań.

Nato­mi­ast przy drugim pro­jek­cie ITPO (rów­nież 100 000 Mg/rok) ILF Pol­s­ka jest dorad­cą tech­nicz­nym i śro­do­wis­ko­wym. Usłu­gi fir­my w tym przy­pad­ku obej­mu­ją m.in.: wery­fi­ka­c­ję i ana­li­zę ist­nie­jącej doku­men­ta­c­ji pro­jek­t­owej oraz decyzji admi­nis­tra­cy­jnych i śro­do­wis­ko­wych uzys­kanych w trak­cie pro­ce­su inwes­ty­cy­j­n­e­go, w tym: rapor­tu o oddziały­wa­niu na śro­do­wis­ko, decyzji o śro­do­wis­ko­wych uwa­run­ko­wa­niach oraz poz­wo­le­nia na budo­wę. Fir­ma zwery­fi­ku­je także ist­nie­jącą doku­men­ta­c­je pro­jek­t­ową pod kątem zmo­dy­fi­kowanych rozwią­zań tech­nicz­nych. Fir­ma odpo­wied­zi­al­na będ­zie rów­nież za spor­ządze­nie ana­li­zy ofer­ty tech­nicz­nej wyko­naw­cy. Ponad­to, ILF Pol­s­ka ziden­ty­fi­ku­je ryzy­ka tech­nicz­ne wyko­nal­ności pro­jek­tu oraz osza­cu­je CAPEX.

itpok-poznan-8

Badania dna morskiego pod Harmony Link

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka jest odpo­wied­zi­al­na za nad­zór nad bada­nia­mi dna Mor­za Bał­ty­ckie­go na potrze­by inwes­ty­c­ji Har­mo­ny Link – nowe­go pod­mor­skie­go połącze­nia elek­tro­en­er­ge­ty­cz­ne­go międ­zy Pol­ską a Lit­wą. Inwes­ty­c­ja jest rea­li­zowa­na przez PSE i Lit­grid, ope­ra­torów sys­te­mów prze­syło­wych ener­gii elek­trycz­nej – odpo­wied­nio w Polsce i na Litwie. 

Celem inwes­ty­c­ji jest przy­go­to­wa­nie pod­mor­skie­go kab­la prą­du stałe­go (HVDC) międ­zy Pol­ską a Lit­wą. Ma ona istot­ne znacze­nie dla Unii Euro­pe­js­kiej, w szc­ze­gól­ności dla bez­pie­c­zeńst­wa ener­ge­ty­cz­ne­go państw bałtyckich.

Fir­ma ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka była odpo­wied­zi­al­na za opra­co­wa­nie tra­sy połącze­nia na dnie Mor­za Bał­ty­ckie­go, a także wspar­cie PSE i Lit­grid w pro­ce­dur­ze prze­tar­go­wej na wyło­nien­ie wyko­naw­cy badań.

Obec­nie ILF Pol­s­ka spra­wu­je nad­zór nad bada­nia­mi dna mor­skie­go. Przea­na­li­zowa­na ma zostać tra­sa o dłu­go­ści około 290 km. Działa­nia rozpo­c­zęły się w lutym 2021 roku. Raport z badań posłuży do opra­co­wa­nia stra­te­gii ukła­da­nia i ochro­ny kab­la prą­du stałe­go (HVDC).

Vismar UK / Shutterstock.com

Modernizacja OŚ w Kazachstanie

więcej

ILF Con­sul­ting Engi­neers Pol­s­ka został wybra­ny przez Euro­pe­j­ski Bank Odbu­do­wy i Roz­wo­ju do peł­ni­en­ia funk­c­ji kon­sul­tan­ta ds. zamó­wień Rafi­ne­rii Atyrau w zak­re­sie moder­ni­za­c­ji oczy­szcz­al­ni ście­ków w zachod­niej części Kazach­sta­nu. Działa­nia mają zostać zrea­li­zowa­ne w 2021 roku. 

Fir­ma Atyrau Refi­ne­ry LLP jest wiodącą rafi­ne­ry­jną spół­ką zależną do JSC NC „Kaz­Mu­n­ay­Gas”, któ­ra jest w całości włas­nością rzą­du Repu­bli­ki Kazachstanu.

Celem inwes­ty­c­ji jest moder­ni­za­c­ja oczy­szcz­al­ni ście­ków w rafi­ne­rii Atyrau w Kazah­sta­nie, tak aby była ona dos­to­so­wa­na do obo­wią­zu­ją­cych prz­episów bez­pie­c­zeńst­wa i ochro­ny śro­do­wis­ka. Pro­jekt obej­mu­je prze­bu­do­wę urząd­zeń do mecha­nicz­ne­go i bio­lo­gicz­ne­go oczyszczania.

Euro­pe­j­ski Bank Odbu­do­wy i Roz­wo­ju (EBOiR) zamier­za udziel­ić poży­cz­ki w wys­o­kości do 80 mln USD na sfin­an­so­wa­nie moder­ni­za­c­ji wska­za­nej oczy­szcz­al­ni ście­ków w rafi­ne­rii Atyrau.

Do obo­wiąz­ków ILF Pol­s­ka będ­zie należeć m.in. opra­co­wa­nie doku­men­ta­c­ji prze­tar­go­wej, w tym umów dla trzech pakie­tów kon­trak­tów budow­lanych w opar­ciu o stan­dar­do­we warun­ki kon­trak­to­we FIDIC oraz oce­na ofert. Fir­ma będ­zie rów­nież odpo­wied­zi­al­na za przy­go­to­wa­nie prze­tar­gu na Inży­nie­ra FIDIC (nad­zór budowy).

Coraz bliżej zakończenia budowy II linii metra

więcej

Zes­pół ILF Pol­s­ka pod koniec 2020 roku złożył kom­plet wni­o­s­ków o poz­wo­le­nie na budo­wę dla trzech stac­ji zachod­nie­go odcin­ka M2 – C03 Lazu­ro­wa, C02 Chrzanów, C01 Karo­lin, dwóch wen­tyla­tor­ni i Stac­ji Tech­nicz­no-Pos­to­jo­wej Karo­lin (Mory). Po uzys­ka­niu poz­wo­leń i prze­ka­za­niu tere­nu rozpo­cz­ną się prace budowlane. 

Przy­go­to­wa­na przez nas­zą fir­mę doku­men­ta­c­ja została złożo­na w Mazowieckim Urzęd­zie Woje­wódzkim. Obec­nie trwa ana­li­za wni­o­s­ków o poz­wo­le­nie na budo­wę. War­to pod­kreś­lić, że są to ostat­nie obiek­ty II linii metra w Wars­za­wie. Wszyst­kie pozostałe są już w trak­cie realizacji.

Inwes­ty­c­ja obej­mu­je budo­wę pra­wie 4 km pod­wó­j­n­e­go tune­lu, trzech stac­ji, dwóch wen­tyla­tor­ni oraz stac­ji tech­nicz­no-pos­to­jo­wej. Oma­wia­ny, zachod­ni odci­nek II linii metra, jest rea­li­zowa­ny w sys­temie „Pro­jek­tuj i buduj”.

W ramach pro­jek­tu mają pow­stać trzy stacje:

  • C03 Lazu­ro­wa – po połud­nio­wej stro­nie ul. Górc­zew­skiej, w rejo­nie ul. Lazurowej,
  • C02 Chrzanów – nie­da­le­ko skrzyżo­wa­nia ul. Sze­li­gow­skiej z pla­no­wanym prze­dłuże­niem ul. Człuchowskiej,
  • C01 Karo­lin – w pob­liżu ul. Soch­ac­zew­skiej i ul. Połczyńskiej.
  • oraz Stac­ja Tech­nicz­no-Pos­to­jo­wa Karo­lin (Mory), któ­ra jest kluc­zowa dla pra­wi­dło­we­go funk­c­jo­no­wa­nia II linii metra w Warszawie.

 

Zakończe­nie prac pla­no­wa­ne jest na wios­nę 2024 rok.

Konsulting inżynierski w 2020 roku – jak się zmienił rynek?

więcej

2020 rok zapisze się w pamięci wie­lu branż jako czas zmi­an – zmi­an w obs­zar­ze biz­ne­so­wym i try­bie pra­cy. Rewo­luc­ja wywoła­na pan­de­mią Covid-19 nie ominęła firm pro­jek­t­owo-dorad­c­zych. Musiały one zmier­zyć się prze­de wszystkim ze wzros­tem kon­ku­ren­c­ji na kra­jo­wym ryn­ku oraz więks­zą nie­prze­widy­wal­nością w rea­li­za­c­ji pro­jek­tów. Komu­ni­ka­c­ja zarów­no pomięd­zy człon­ka­mi zes­połów, jak i z kli­en­ta­mi prze­ni­osła się do online’u. Wbrew pozorom, miało to też pozy­tyw­ne kon­se­kwen­c­je. Jak branża zapa­mię­ta mija­ją­cy rok? Wska­zu­ją Rafał Blan­kie­wicz, Dyrek­tor Działu Roz­wo­ju Biz­ne­su oraz Bea­ta Nepels­ka-Kula, Dyrek­tor Działu Pro­jek­ty z ILF Con­sul­ting Engi­neers Polska.

Kon­cen­trac­ja na kra­jo­wych inwestycjach

Ogra­nicze­nia w prze­mies­zc­za­niu się, a także cza­so­we zam­knięcie gra­nic, ogra­nic­zyły moż­li­wości eks­pans­ji na zagra­nicz­ne rynki.

Musie­liś­my odłożyć pla­ny zwią­za­ne z roz­wo­jem współ­pra­cy z part­nera­mi biz­ne­so­wy­mi z Azji Połud­nio­wo-Wschod­niej i skon­cen­tro­wać się na dost­ęp­nym, rod­zi­mym ryn­ku. Brak moż­li­wości bez­poś­red­nie­go kon­tak­tu wpłynął na relac­je z kli­en­ta­mi i pro­ces budo­wy zaufa­nia. Jest to widocz­ne prze­de wszystkim na eta­pie działań new biz­ne­so­wych – wska­zu­je Rafał Blan­kie­wicz, Dyrek­tor Działu Roz­wo­ju Biz­ne­su, ILF Polska.

Ponad­to, niek­tór­zy polscy inwest­or­zy obniży­li kry­te­ria dopuszcze­nia do prze­tar­gów w zak­re­sie wyma­ga­n­e­go doś­wiad­cze­nia fir­my i per­so­nelu, tym samym umoż­li­wia­jąc udział w  nich więks­zej ilości pod­mio­tów. W prak­ty­ce oznac­za to, że zde­cy­do­wa­nie wzrosła kon­ku­ren­c­ja. Zwięks­zyło się także ryzy­ko, że usłu­gi pro­jek­t­owo-dorad­c­ze dla stra­te­gicz­nych inwes­ty­c­ji w Polsce, będą świad­c­zo­ne przez fir­my nie posia­da­jące odpo­wied­nich kompetencji.

W niek­tó­rych sek­tor­ach obser­wo­wa­ne było także znacz­ne obniże­nie ofe­ro­wanych cen, co jest typo­wym zja­wis­kiem przy pogars­za­jącej się sytu­ac­ji na ryn­ku i ros­nącej nie­pew­ności. Tego typu pro­ce­sy branża szc­ze­gól­nie dot­kli­wie odc­zu­wała w lat­ach 2007–2012, przy kole­jnych falach kry­zy­su gos­pod­ar­c­ze­go. Mimo, że jest to zja­wis­ko typo­we, to nie należy go bag­ate­li­zować. Kon­sul­ting inży­nier­ski jest i tak częs­to nie­do­ce­nia­ny i zbyt nis­ko opła­ca­ny, a pamię­taj­my, że odpo­wied­nie rozwią­za­nia pro­jek­t­owe mogą mieć ogrom­ny wpływ m.in. na efek­tyw­ność eko­no­mic­z­ną zrea­li­zowanych inwes­ty­c­ji, czy ich dłu­go­ter­mi­no­wą uży­tecz­ność, trwałość i oddziały­wa­nie na środowisko.

Z tą sytu­ac­ją musiały zmier­zyć się nawet czoło­we spół­ki o ugr­un­to­wa­nej pozycji.

2020 rok był dla firm sprawd­zia­nem umie­jęt­ności spraw­nej adap­tac­ji do nowych warun­ków. W związ­ku z zaos­trzoną kon­ku­ren­c­ją na ryn­ku, musie­liś­my moc­no zin­ten­sy­fi­kować wysił­ki akwi­zy­cy­j­ne. W 2020 roku złoży­liś­my ponad 30% więcej ofert niż w roku 2019. Nie­sta­bil­ne warun­ki prze­ja­wiały się także w licz­bie unie­waż­nionych pos­tę­powań – ta, w obs­zar­ze, w któ­rym działa­my, wzrosła nie­mal dwukrot­nie – wska­zu­je Rafał Blan­kie­wicz, Dyrek­tor Działu Roz­wo­ju Biz­ne­su, ILF Pol­s­ka. Wykor­zy­sty­wa­liś­my też poja­wia­jące się moż­li­wości, m.in. prze­ję­liś­my biuro pro­jek­t­owe Elek­tro­bu­do­wy. Dzię­ki nowe­mu poten­c­jało­wi w zak­re­sie pro­jek­t­owa­nia sie­ci prze­syłu ener­gii elek­trycz­nej, ofe­ru­je­my kom­plek­sowe usłu­gi dla inwes­ty­c­ji zwią­z­anych z budo­wą farm wia­tro­wych na Bał­ty­ku – m.in. Bal­ti­ca 2 i Bal­ti­ca 3  –  doda­je.

Przes­un­ięcia w harmonogramach

War­to pod­kreś­lić, że pan­de­mia nie wpłynęła w znac­zą­cy sposób na kon­dy­c­ję branży budow­la­nej. Moż­na było zau­ważyć zmi­a­ny w har­mo­no­gra­mach inwes­ty­c­ji wyni­ka­jące z czyn­ni­ków zewnę­trz­nych takich jak lock­down i konie­cz­ność przy­sto­so­wa­nia się do nowej rze­c­zy­wis­tości czy ognis­ka zakażeń koro­na­wirus­em. Jed­nak prace zwią­za­ne z kluc­zowy­mi inwes­ty­c­ja­mi suk­ce­syw­nie postępowały.

Jed­nym ze skut­ków pan­de­mii, któ­re odc­zu­liś­my, były opóź­ni­en­ia wyni­ka­jące ze znac­zą­co wydłużo­n­e­go cza­su ocze­ki­wa­nia na decyzje admi­nis­tra­cy­j­ne. Dla firm działa­ją­cych w nas­zej branży, kie­dy więks­zość pro­jek­tów rea­li­zowa­na jest na tzw. nega­tywnym cash­flow, a płat­ności zazwy­c­zaj są powią­za­ne z osią­g­nięciem kami­e­ni milo­wych (takich jak uzys­ka­nie np. poz­wo­le­nia na budo­wę), tego typu przes­un­ięcia miały real­ny wpływ na zab­urze­nia płyn­ności fin­an­so­wej – mówi Bea­ta Nepels­ka-Kula, Dyrek­tor Działu Pro­jek­ty, ILF Polska.

Prze­jście w tryb online

W 2020 roku zas­zła duża zmia­na w men­tal­ności firm i ich pra­cow­ni­ków. Oka­zało się, że moż­na pra­co­wać zdal­nie i utrzymy­wać efek­tyw­ność oraz rea­li­zować wszyst­kie działa­nia ter­mi­no­wo. Kluc­zem do suk­ce­su byli lud­zie – zaan­gażo­wa­ne zes­poły oraz odpo­wied­nie zarządzanie.

Wbrew pozorom, obec­na sytu­ac­ja pan­de­micz­na wpłynęła w niek­tó­rych przy­pad­kach na popra­wę kon­tak­tów międ­zy part­nera­mi biz­ne­so­wy­mi. Bez­poś­red­nia komu­ni­ka­c­ja za pomocą środ­ków elek­tro­nicz­nych stały się stan­dard­em. Upows­zech­nien­ie spot­kań online, któ­re są znacz­nie łat­wie­jsze do sko­or­dynowa­nia, ponie­waż pochła­nia­ją mniej cza­su na prze­mies­zc­za­nie się, ma bez­poś­red­ni wpływ na wzrost dyna­mi­ki kon­tak­tów i efek­tyw­ności wykor­zy­sta­nia cza­su. Co więcej, kli­en­ci otwor­zy­li się na pro­ces opi­nio­wa­nia doku­men­ta­c­ji w for­mie elek­tro­nicz­nej. Akcep­tu­ją elek­tro­nicz­ne pod­pi­sy pro­jekt­an­tów uprawnionych.

Pra­ca zdal­na daje większe moż­li­wości, jeś­li chod­zi o zatrud­nia­nie spec­ja­lis­tów. Nie każ­dy z nich musi się przepro­wad­zać do Wars­za­wy, żeby pra­co­wać np. w nas­zej fir­mie – wska­zu­je Bea­ta Nepels­ka-Kula, Dyrek­tor Działu Pro­jek­ty, ILF Pol­s­ka. Z dru­giej jed­nak stro­ny poja­wia­ją się nowe wyzwa­nia zwią­za­ne z pro­wadze­niem zes­połów rozpr­os­zonych, takie jak np. team buil­ding – doda­je.

Hello UptimeRobot